Świdnik rusza na wschód

swidnik rusza na wschod

Świdnicka spółdzielnia właśnie ogłosiła przetarg na koncepcję zagospodarowania działek po wschodniej stronie al. Armii Krajowej. Jej przedstawiciele jeszcze w tym roku chcą również przystąpić do budowy kolejnego bloku. Władze spółdzielni nie boją się braku chętnych na nowe mieszkania, bo w tej chwili mają już około 800 podań.
Władze Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku czekają właśnie na oferty od biur projektowych na opracowanie koncepcji zabudowy działek we wschodniej części miasta. Chodzi o teren przy ul. rotmistrza Witolda Pileckiego, w sąsiedztwie al. Armii Krajowej. W tej chwili na tym obszarze powstaje już spółdzielczy blok. Inwestycja ruszyła w minionym roku, a mieszkania w budynku rozeszły się jak świeże bułeczki. Chętnych nie odstraszyła nawet konieczność dopłacenia ponad 9 tys. zł na budowę drogi do nowego bloku. Oczywiście, największym atutem inwestycji była bardzo atrakcyjna, jak na warunki świdnickie, cena mieszkań, bo po przetargu została ustalona na niecałe 3,3 tys. zł brutto za mkw.
– Zgodnie z umowami zawartymi z wykonawcą ta inwestycja ma zostać zakończona w marcu przyszłego roku – mówi Marek Słotwiński, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku. – Natomiast patrząc na tempo prac, zakładam, że do końca tego roku budowa zostanie zakończona.
Ogłoszony przetarg zakłada wykonanie koncepcji zagospodarowania pozostałej części spółdzielczych działek zlokalizowanych przy ul. W. Pileckiego.
– W tym momencie trudno jeszcze powiedzieć, ile tam zmieści się bloków. Na to pytanie znajdziemy odpowiedź w dokumentacji – mówi Marek Słotwiński.
Wiadomo już natomiast, że w grę wchodzi budowa niskich bloków, bo plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta nie zezwala na stawianie wieżowców. Razem z koncepcja do SM trafi również dokumentacja wykonania drugiego budynku na nowym osiedlu przy ul. W. Pileckiego. – Inwestycję chcielibyśmy rozpocząć jeszcze w tym roku – mówi prezes SM w Świdniku.
Władze spółdzielni nie martwią się o chętnych na mieszkania. Podań do SM wpływało tak dużo, że we wrześniu zeszłego roku zapadła decyzja o zaprzestaniu ich przyjmowania. – Zbieranie kolejnych podań nie miało sensu – mówi Marek Słotwiński. – W tej chwili mamy około 800 wniosków. Tyle mieszkań nie powstanie w całej nowej inwestycji.
Dlatego przedstawiciele spółdzielni cały czas poszukują nowych terenów pod inwestycję. Szef SM przyznaje, że są zainteresowani miejskimi działkami przy al. Armii Krajowej, które ratusz odkupił od Coca-Coli. W grę wchodzi również miejski teren na Brzezinach między osiedlem TBS i kościołem pw. św. Kingi. Wcześniej jednak trzeba wprowadzić zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego tej działki.
– W przypadku tego terenu procedura już się toczy – mówi Jerzy Lichota, kierownik referatu gospodarki gruntami i planowania przestrzennego w świdnickim ratuszu.
Przedstawiciele spółdzielni złożyli również wniosek do urzędu miasta dotyczący dawnego boiska „Świdniczanki”, położonego między ul. Turystyczną i Kopernika. – Chcielibyśmy ten teren przeznaczyć pod zabudowę wielorodzinną, ale wcześniej musi dojść do zmian zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego dotyczących tego terenu – dodaje Marek Słotwiński.
W tym przypadku procedura jeszcze nie ruszyła. – Będziemy sukcesywnie przygotowywać dalsze zmiany w planie, ale na razie teren boiska „Świdniczanki” jeszcze czeka na swoją kolej – dodaje Jerzy Lichota. (kal)

Komentarze