Zapomniana ulica Energetyków

Stan nieremontowanej od lat i nieoświetlonej ul. Energetyków pogarsza się coraz bardziej.
– Nawierzchnia niszczeje, a stojące przed urzędem celnym samochody ciężarowe utrudniają komunikację – mówi Paweł Soczyński, przewodniczący zarządu dzielnicy Wrotków. – Ulica nie ma parkingów, chodników i oświetlenia. Ujęliśmy jej remont we wnioskach do przyszłorocznego budżetu.
Piotr Wójcik, radny dzielnicy Wrotków, uważa, że ulica Energetyków w ogóle jest zapomniana przez urzędników.
Jako przykład podaje to co działo się po burzy, która 24 czerwca przeszła nad Lublinem.
– Wichura połamała wówczas mnóstwo konarów i gałęzi, które jeszcze przez kilka dni leżały na ulicy i utrudniały przejazd, bo służbom miejskim nie spieszyło się, by je uprzątnąć – wytyka Wójcik.
W ratuszu usłyszeliśmy, że na dyskusje w sprawie przebudowy ul. Energetyków jest za wcześnie. – Do tematu wrócimy jesienią, gdy zaczną się pracę nad przyszłorocznym budżetem – wyjaśnia Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza. CH

Komentarze