Ziemia, domy, lokaty

Radni powiatu włodawskiego najbogatsi może nie są, ale wstydzić się swojego majątku nie muszą. Są tacy, którzy mają „w skarpecie” po 200 czy nawet 300 tys. zł. Każdy (poza jednym) ma dom, a często do tego i inne mieszkania. Wyróżniają się warte miliony gospodarstwa Janusza Kloca i Andrzeja Rusińskiego.
Były starosta (2010-14) Wiesław Holaczuk odłożył 240 tys. zł. Ma dom warty 250 tys. zł i inne nieruchomości za 100 tys. zł. Zarobił w szkole 53 tys. zł, zaś drugie tyle wziął ze starostwa (jako ekwiwalent za niewykorzystany urlop, 3-miesięczną odprawę i „13”), do tego dieta radnego powiatowego – ponad 11 tys. zł. Jego małżonka jako nauczycielka zarobiła ponad 66 tys. zł. Samochód toyota corolla z 2008 r. Bez długów – szczęśliwiec.
Były starosta (2006-10) Janusz Kloc ma zaoszczędzone tylko nieco ponad 5 tys. zł. Ma dom warty ćwierć mln zł i „hektary” warte z budynkami ponad 3,5 mln zł. Zarobił głównie na działalności rolniczej – dochód ponad 80 tys. zł plus dieta radnego (wiceprzewodniczący) 18 tys. zł. Ma masę pojazdów i maszyn rolniczych wartych setki tys. zł. Jego kredyty sięgają kwoty 1,5 mln zł.
Mirosław Konieczny uzbierał 6 tys. zł. Ma dom warty 250 tys. zł i dwie działki warte ponad 15 tys. zł. Jako dyrektor szkoły w Woli Uhruskiej zarobił 80 tys. zł do tego dieta radnego ponad 11 tys. zł. Jeździ audi A6 z 2003 r.
Maria Kunc ma „w skarpecie” 60 tys. zł. Do tego dom warty 220 tys. zł i kawalerkę za 65 tys. zł. Posiada też 30-hektarowe gospodarstwo rolne warte 400 tys. zł, z którego osiągnęła dochód w wys. 15 tys. zł. Jako członek zarządu powiatu zainkasowała ponad 22 tys. zł, a jako sołtys 1,8 tys. zł. Jeździ oplem fronterą z 2002 r. Ma kredyt odnawialny w kwocie 80 tys. zł.
Inny członek zarządu Marian Kupisz zaoszczędził 1100 zł. Posiada za to dom warty 300 tys. zł i 4-hektarowe gospodarstwo warte 30 tys. zł. Jako dyrektor szkoły w Wytycznie zainkasował 48 tys. zł, a jako członek zarządu ponad 22 tys. zł. Ma jeszcze do spłaty 55 tys. zł kredytu mieszkaniowego.
Kolejny eksstarosta (2002-2006) Edward Łągwa zaoszczędził 137 tys. zł i… 6,30 franka szwajcarskiego. Ma trzy mieszkania – w sumie warte 470 tys. zł oraz dwie malutkie działeczki warte w sumie 15 tys. zł. Zarobił w MPGK 54 tys. zł, w starostwie (pozostałości po byciu wicestarostą w poprzednim roku) – 44 tys. zł, plus 8 tys. zł zasiłku chorobowego, 9 tys. zł z najmu mieszkania i 10 tys. zł dieta radnego. Pozostało mu do spłaty 25 tys. franków szwajcarskich kredytu.
Obecny wicestarosta Adam Panasiuk zaoszczędził ponad 300 tys. zł (z czego ok. 100 tys. na funduszach inwestycyjnych). Ma dom warty 220 tys. zł i 54-hektarowe gospodarstwo warte 450 tys. zł. Ponadto ma działkę z garażem wartą 60 tys. zł. W starostwie zarobił 78 tys. zł, do tego otrzymał 31 tys. zł ekwiwalentu za prowadzenie uprawy leśnej. Jeździ mazdą 6 z 2008 r. Nie ma kredytu.
Danuta Pawluk zaoszczędziła ponad 6 tys. zł. Posiada dom warty 150 tys. zł i mieszkanie warte 186 tys. zł. Prowadzi gospodarstwo rolne o pow. 20 ha warte 200 tys. zł. Osiągnęła z tego 70 tys. zł dochodu. Do tego otrzymała 11 tys. zł jako radna, 8 tys. zł renty i ponad 6 tys. innych świadczeń. Ma do spłaty 46 tys. zł kredytu.
Przewodniczący rady Romuald Pryll oszczędził prawie 100 tys. zł. Rozpoczął budowę domu, którego obecna wartość wynosi 115 tys. zł. Ma również dwa mieszkania – warte w sumie 125 tys. zł. Jako sekretarz gminy Hańsk zarobił 80 tys. zł plus do tego dieta – 24 tys. zł. Nie ma kredytów.
Obecny starosta Andrzej Romańczuk nie ma żadnych oszczędności. Posiada stary dom warty 30 tys. zł i nowe mieszkanie warte 148 tys. zł. Jest właścicielem 111 ha gruntów o przybliżonej cenie 1 mln zł, które przyniosły mu 52 tys. zł dochodu. Jest członkiem rady nadzorczej Zamojskich Zakładów Zbożowych, przyniosło mu to dochód w wysokości 55 tys. zł. Jako starosta zarobił 119 tys. zl plus dochód z ARR w kwocie 9 tys. zł. Ma dużo sprzętu rolniczego wartego ok. 600 tys. zł.
Tadeusz Rudko zaoszczędził 1500 zł. Mieszka w domu wartym 250 tys. zł, ma 2-hektarowe gospodarstwo warte 30 tys. zł i 0,5 ha lasu o wartości 10 tys. zł. Jako kierownik GOPS-u w Wyrykach zarobił 65 tys. zł, do tego dieta radnego 14,5 tys. zł. Jeździ skodą fabią z 2013 r.
Andrzej Rusiński ma 120 tys. zł oszczędności i 90 m dom warty 90 tys. zł. Posiada 220 ha ziemi wartej 2,2 mln zł, z której osiągnął 176 tys. zł dochodu. Ponadto posiada działki, lokale użytkowe i dom – wszystko warte ok. 600 tys. zł. Jako radny pobrał 11 tys. zł diety, poza tym jego dochód z najmu lokali wyniósł prawie 10 tys. zł. Ma dużo maszyn i sprzętu rolniczego, który wycenił na ponad 350 tys. zł. Ma też kredyty, z których najważniejszy to ok. 140 tys. franków szwajcarskich do spłaty.
Dariusz Semeniuk odłożył 110 tys. zł. Ma dom warty 200 tys. zł i dwa nieduże mieszkania – łącznie warte 375 tys. zł. Posiada też prawie 50-hektarowe gospodarstwo rolne o wartości 650 tys. zł, które przyniosło mu ponad 60 tys. zł dochodu. Posiada też „daczę” wartą 60 tys. zł. Jako dyrektor gimnazjum zarobił 67 tys. zł, z wynajmu zgarnął 10 tys. zł i do tego dieta członka zarządu – ponad 22 tys. zł. Jeździ mitsubishi ASX z 2013 r.(wartość 80 tys. zł).
Dariusz Suwała w gotówce i na lokacie ma ponad 70 tys. zł, a w papierach wartościowych ponad 23 tys. zł. Ma dom warty 180 tys. zł i mieszkanie o wartości 190 tys. zł. Kredyt mieszkaniowy – 16 tys. zł do spłaty.
Jerzy Wrzesień zaoszczędził 33 tys. zł i 8 tys. euro. Ma też papiery wartościowe na ponad 6 tys. zł. Jego dom warty jest 600 tys. zł oraz działkę z budynkiem gosp. – łącznie warte 200 tys. zł. Jego dochód, jako weterynarza, wyniósł ponad 27 tys. zł. Ponadto ratusz mu wypłacił ponad 9 tys. zł, z nieruchomości otrzymał 45 tys. zł, od powiatowego inspektora weterynarii ponad 8 tys. zł plus dieta radnego – ponad 11 tys. zł. Jeździ audi A6 z 2007 r. i BMW X3 z 2006 r. Ma do spłaty niecałe 4 tys. zł pożyczki
Mariusz Zańko zaoszczędził 5 tys. zł. Nie ma ani domu, ani mieszkania, ani kredytu. Zarobił 26 tys. zł jako sekretarz w Kodniu (za ok. pół roku), prawie 6 tys. z we „Włodawiance”, prawie 4 tys. tzw. „trzynastka” ze starostwa i ponad 11 tys. diety radnego. Jeździ 16-letnim nissanem almerą. (opr. pk)

Komentarze