25-latek utonął na oczach bliskich

Wypoczynek nad wodą skończył się wielką tragedią. 25-latek z Lublina utonął w Jeziorze Rogóźno. Do tragedii doszło na oczach jego rodziny.


Młodzieniec spędzał weekend z bliskimi. W sobotę wieczorem z bratem oraz koleżankami poszli nad jezioro. W pewnym momencie 25-latek spacerując po pomoście spadł do wody. Mimo pomocy brata nie udało mu się wrócić na pomost. Postanowił dopłynąć do kolejnego pomostu, oddalonego o kilkadziesiąt metrów, który miał drabinki. Mężczyzna nagle zanurkował i już nie wypłynął.
– Początkowo rodzina sama prowadziła poszukiwania. Potem wezwano policję. Wkrótce wyłowiono ciało. Prowadzimy postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia – mówi nadkomisarz Renata Laszczka-Rusek, rzecznik lubelskiej policji. LL