3500 na rękę dla początkującej pielęgniarki

7 czerwca odbył się ogólnopolski strajk pielęgniarek i położnych przeciwko złym warunkom pracy i niskim płacom. W chełmskim szpitalu akcja ograniczyła się do rozwieszenia plakatów i ulotek. Ale patrząc na pobory pielęgniarek, zwłaszcza tych pracujących na oddziałach, to trudno dzisiaj powiedzieć, że zarabiają mało.


Strajk ostrzegawczy, w którym udział zapowiedziało 40 szpitali w kraju, miał polegać na krótkotrwałym wstrzymaniu się od pracy. W Chełmie pielęgniarki nie odeszły jednak od łóżek pacjentów.

– Otrzymaliśmy pismo od regionalnego związku pielęgniarek i położnych z prośbą o umożliwienie rozstawienia w szpitalu transparentów, flag oraz zgodę na naklejenie nalepek na fartuchach, na co oczywiście pozwoliliśmy – mówi Kamila Ćwik, dyrektor chełmskiego szpitala.

Pielęgniarki w całym kraju domagają się lepszych warunków pracy i wyższych zarobków. Ale przez ostatnie lata związki wywalczyły kilka podwyżek. Patrząc dzisiaj na zarobki pielęgniarek pracujących na szpitalnych oddziałach, nie można już powiedzieć, że zarabiają mało. Oczywiście praca jest wymagająca, ciężka i odpowiedzialna, ale też coraz lepiej opłacana. I chociaż w mediach nie brakuje przykładów, że dyplomowana pielęgniarka z 30-letnim stażem dostaje na rękę 2800 zł, to nie dotyczy to na pewno Chełma.

– Patrząc na listę płac z maja, mogę powiedzieć, że młoda pielęgniarka z wyższym wykształceniem licencjackim, bez doświadczenia i dodatku stażowego zarobiła około 3500 zł na rękę – mówi dyrektor Ćwik. – Na wysokość poborów ma oczywiście wpływ ilość dyżurów świątecznych, tzw. nocek, które są lepiej płatne. Co miesiąc pensja może się różnić w jedną lub drugą stronę.

Znacznie lepiej zarabiają pielęgniarki z dyplomem magistra, specjalizacją i kilkunastoletnim stażem. Ich pensje dochodzą do 5 tys. zł na rękę.

Mniejsze zarobki mają pielęgniarki pracujące w poradniach szpitalnych, które nie pracują całą dobę, w święta i w weekendy. (bf)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here