76 nieprawidłowości w lubelskich escape roomach

Po tragedii w koszalińskim escape roomie, w którym zginęło 5 nastolatek, strażacy sprawdzali bezpieczeństwo m.in. w lubelskich obiektach tego typu. Stwierdzili sporo nieprawidłowości.


Escape room (pokój zagadek – przyp. red.) to zamknięte pomieszczenie, z którego można się wydostać po rozwiązaniu zagadki. Zabawa cieszy się sporą popularnością, zwłaszcza wśród młodych ludzi.

Na początku stycznia w jednym z koszalińskich escape roomów wybuchł pożar. Zginęło w nim pięć 15-letnich dziewczynek. Do tragedii, zdaniem prokuratury, doszło wskutek zaniedbań właściciela. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że straż pożarna skontroluje podobne pomieszczenia w całej Polsce.

Kontrole escape roomów odbyły się między innymi w Lublinie. – Zidentyfikowaliśmy trzynaście lokali tego typu: trzy z nich są aktualnie zamknięte, w tym dwa na stałe, natomiast jeden rozpocznie działalność w innej lokalizacji w lutym. Kontrole rozpoczęliśmy w dziesięciu miejscach, w których funkcjonuje ponad 20 „pokoi zagadek”. Czynności te cały czas trwają. Aktualnie zajmujemy się ustaleniem właścicieli budynków oraz lokali. Ma to na celu określenie zakresu odpowiedzialności za poszczególne obowiązki z zakresu ochrony przeciwpożarowej – powiedział w piątek, 11 stycznia, kapitan Andrzej Szacoń, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.

Na ten moment strażacy stwierdzili 76 nieprawidłowości z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Zazwyczaj dotyczyły one „braku wyposażenia budynków w wymagane instalacje oraz urządzenia przeciwpożarowe, braku badań eksploatacyjnych instalacji czy braku instrukcji bezpieczeństwa”. Strażacy stwierdzili też 14 nieprawidłowości w zakresie warunków ewakuacji.

Najczęściej dotyczyły one „braku zabezpieczenia przed zadymieniem pionowych dróg ewakuacyjnych klatek schodowych, przekroczenia długości dojścia ewakuacyjnego, występowania wykładziny podłogowej z materiału łatwo zapalnego na drodze ewakuacyjnej czy występowania sufitu podwieszanego z materiału łatwo zapalnego”. Czy podjęto już jakieś działania?

– Do chwili obecnej nie podjęliśmy decyzji o wyłączeniu obiektów z użytkowania, jednakże nie można tego wykluczyć. Funkcjonariusze weryfikują dokumentację obiektów. Nadal analizujemy kwestie budowlane i stosunek do tych nieprawidłowości może się zmienić – dodał kapitan Szacoń.

Grzegorz Rekiel