Afera w ośrodku na końcu Polski

Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej w Lublinie wykryli wielką aferę w placówce lecznico-opiekuńczej położonej na samym koniuszku Polski, tuż przy ukraińskiej granicy. Przez lata, dyrektor razem ze swoją wspólniczką fałszowali dokumentację i wyłudzali pieniądze z NFZ. Chodzi aż o 8 mln zł!


Prywatny Ośrodek „Droga życia” w Smoligowie przyjmował pacjentów z całego regionu, z różnymi schorzeniami. Na miejscu zapewniał zakwaterowanie i stałą opiekę lekarzy, rehabilitantów, psychologów. Według śledczych kierownictwo ośrodka manipulowało raportami, kierowanymi do funduszu, który w części pokrywał koszty.

Fałszowano dokumentację dotyczącą stanu zdrowia podopiecznych. W papiery wpisywano na przykład, że podopieczni nie mogą samodzielnie się odżywiać i muszą być karmieni z zachowaniem specjalnej diety. – Taki zapis w dokumentacji powodował otrzymanie większego dofinansowania – argumentują policjanci.

– Postępowanie było żmudne. Nasi funkcjonariusze musieli choćby przesłuchać kilkaset osób i uzyskać mnóstwo opinii biegłych – relacjonuje podkom. Anna Kamola z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Zarzuty usłyszał 52-letni szef placówki oraz 48-letnia pomocnica. Oboje zostali aresztowani. Grozi im do 10 lat więzienia. LL