Angelika walczy z rakiem

Angelika Rudo zmaga się ze złośliwym nowotworem NMC. Potrzebuje naszej pomocy

Angelika Rudo ma 24 lata. 11 lutego br. roku dowiedziała się, że jest chora na niezwykle rzadki, agresywny, złośliwy nowotwór NMC. Od kilku tygodni przyjmuje silną chemioterapię. By przeżyć musi zrobić badania genetyczne, które ukierunkują leczenie. Potrzebuje 50 tysięcy złotych, które zbiera za pośrednictwem strony internetowej fundacji Rak ‘n’ Roll. Pomóc może każdy z nas.

Mam na imię Angelika i mam 24 lata. Studiuję jednocześnie na dwóch kierunkach: fizjoterapii oraz turystyce i rekreacji. Zdobyłam już kompetencje technika masażysty, byłam w kole naukowym, uczestniczyłam w konferencjach naukowych, zaczęłam pisać pracę magisterską. Od lat z wielką pasją pracowałam jako opiekun i organizator na koloniach żeglarskich dla dzieci na Mazurach, mogąc zarażać młodych ludzi swoim optymizmem i licznymi pasjami.

Już tylko wyciągnięcia ręki brakowało mi do urzeczywistnienia życiowych planów: ukończenia studiów, podjęcia pracy, w której będę pomagać ludziom, wyjścia za mąż, tworzenia kochającej się rodziny, podróżowania, niesienia radości i pomocy innym w szczególności przez obdarowywanie wszystkich wokół swoim codziennym uśmiechem i zarażaniem pozytywną energią (jak mówią bliscy – to moja mocna strona). 11 lutego wszystkie te plany się zatrzymały i skupiły na słowach „ma Pani dużego guza w śródpiersiu”. Mój cały zabiegany świat nagle się zatrzymał.

Przeszłam operację pobrania wycinka guza. Wstępna diagnoza tuż po operacji to „chłoniak”. Kolejna po pierwszej histopatologii to „wskazanie na mięsaka Ewinga”. Ta ostatnia, którą usłyszałam dzień po prima aprilis to „NUT carcinoma”. Niezwykle rzadki, agresywny, złośliwy nowotwór… I co teraz? Wszystkie moje plany zamieniam na jedno – PRZEŻYĆ. Mimo bardzo niekorzystnych rokowań staję do tej walki, nie tracąc nadziei i uśmiechu.

Mam w sobie dużo optymizmu i wiary oraz nieocenione wsparcie bliskich. Jednakże do tej walki o życie potrzebne są też fundusze. Na początek to prawie 30 000 zł (6220 EUR) na badania genetyczne, dające nadzieję na niezbędne dla mojego przeżycia celowane leczenie. Leczenie też może okazać się kosztowne. Jak bardzo? Dowiem się, kiedy otrzymam wyniki badań genetycznych, po których wysokość zbiórki może się zmienić. Aktualnie ogromną pomoc przyniosą fundusze na bieżące wydatki obejmujące wizyty u lekarzy specjalistów, leki oraz ciągłe dojazdy do Narodowego Instytutu Onkologii, gdzie aktualnie przyjmuję silną chemioterapię.

Proszę serdecznie o pomoc oraz życzę wszystkim zdrowia i wszystkiego co najlepsze. Andzia

Taki wpis możemy przeczytać na stronie internetowej fundacji Rak ‘n’ Roll, za pośrednictwem której lublinianka, Angelika Rudo, chce zebrać w sumie 50 tys. zł na badania genetyczne, dojazdy, leki, konsultacje specjalistyczne. Pomóżmy jej osiągnąć ten cel, do którego pod koniec tygodnia brakowało jeszcze ponad 40 tys. zł. Wystarczy wejść na stronę

https://www.raknroll.pl/podopieczni/angelika-rudo/fbclid=IwAR3juDMmE3HoxOeY3asDQ7l65PxEpR4PEbRD_cjic-wwM34oLs3Qbf9CaY4 i wykupić cegiełkę lub wpłacić dowolną kwotę. ZM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here