Areszt dla oszusta

Wyłudził od mieszkanki powiatu świdnickiego prawie 15 tys. zł, a przy użyciu podrabianych dokumentów chciał wymóc na niej spłatę zaciągniętych przez siebie kredytów. 39-latek z Lublina trafił na 3 miesiące do aresztu.


Za oszustwo dokonane w ramach recydywy grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Na 3 miesiące do aresztu trafił 39-latek z Lublina, który przez kilka miesięcy na przełomie 2015 i 2016 wyłudził od 69-letniej mieszkanki powiatu świdnickiego 15 tys. zł. Kobieta przekazała mu te pieniądze, sądząc, że zostaną one przeznaczone na pomoc prawną i opłacenia adwokata dla jej syna. Nie dość, że żadna z przekazanych kwot nie została przeznaczona na prawników, to mężczyzna był na tyle zuchwały, że zażądał od kobiety spłaty pożyczek zaciągniętych rzekomo przez jej syna. Chodziło o ponad 27 tys. zł, a jako dowód przedstawił 69-latce sfałszowane umowy z podpisem jej syna.
Zawiadomieni przez pokrzywdzoną policjanci przeprowadzili śledztwo, zebrali materiał dowodowy i zatrzymali oszusta. Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci 3-miesięcznego aresztowania. Za zarzucanie czyny, których dopuścił się w warunkach recydywy, mężczyźnie grozi nawet do 12 lat więzienia. (opr. w)