Aresztanci pomagają choremu chłopcu

Około 100 rękodzieł wykonanych przez skazanych z Aresztu Śledczego w Krasnymstawie trafiło na licytację, z której fundusze wspomogą leczenie chorego 15-latka z Krasnegostawu.

22 czerwca przed budynkiem SP nr 1 w Krasnymstawie odbyło się przekazanie wykonanych przez osadzonych maskotek, zabawek, poduszeczek, ozdób. Rękodzieło trafiło do fundacji Stowarzyszenia Przyjaciół Krasnostawskiej Jedynki i zostało wystawione na facebooku „Licytacje – Zbieramy dla Alana”.

– Skazani z Aresztu Śledczego w Krasnymstawie w ramach działających w więzieniu kół zainteresowań tworzą różnego rodzaju rękodzieło – mówi kpt. Edyta Radczuk, rzecznik prasowy Służby Więziennej w Lublinie. – Kadra penitencjarna wychodząc naprzeciw oczekiwaniom lokalnej społeczności, która aktywnie prowadzi różnego rodzaju akcje celem zebrania funduszy na leczenie chorego Alana, wyszła z inicjatywą przekazania około 100 prac skazanych na licytacje – dodaje.

Skazani przy zaangażowaniu kadry krasnostawskiego aresztu coraz częściej włączają się w akcje charytatywne. – Takie działania są niezwykle ważne w procesie resocjalizacji. Pozwalają osobom pozbawionym wolności zmierzyć się z tym co ludzkie, dają możliwość poczucia się potrzebnym, dotknięcia istoty człowieczeństwa, doświadczenia empatii, a także osobistego zadośćuczynienia społeczeństwu za wyrządzone krzywdy – podkreśla rzecznik.

15-letni Alan z Krasnegostawu to bardzo dzielny młody człowiek, który każdego dnia musi się mierzyć z bardzo dużym bólem. Ten powoduje zaawansowana skolioza IV stopnia, zagrażająca jego życiu. – Dziś jedynym ratunkiem i szansą na normalne życie dla chłopca jest operacja w Czechach, na którą trwa właśnie zbiórka funduszy – mówi Radczuk. (k)