Banaszka plan gospodarczy

Takie firmy, jak Google czy Facebook, będą mogły zainwestować w naszym regionie. Zapowiedział to kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Chełma, Jakub Banaszek, który przedstawił plan gospodarczy „Chełm miastem przedsiębiorczości i technologii”. Jeśli zostanie prezydentem, w ciągu sześciu lat w Chełmie mogą zostać zrealizowane inwestycje gospodarcze na 500 mln zł. Jego obietnice potwierdzała tym razem Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczosci i technologii

Jakub Banaszek chce zmniejszyć bezrobocie, stąd też pomysł na plan gospodarczy dla Chełma. Przedstawił go z minister przedsiębiorczości i technologii, Jadwigą Emilewicz, odpowiedzialną za polską gospodarkę.

– Bezrobocie to podstawowa przeszkoda na ścieżce do rozwoju miasta i poprawy jakości życia mieszkańców – uważa kandydat na prezydenta Chełma. – Brak pracy tutaj na miejscu lub nisko płatna praca powoduje, że młodzi ludzie uciekają, a firmy nie rozwijają się. Dlatego od początku kampanii podkreślałem, że kolejne zobowiązania muszą wynikać z poprawy kondycji gospodarczej miasta. Kolejne pomysły – darmowa komunikacja miejska, miasto akademickie, programy osiedlowe, które prezentujemy – wszystko to wiąże się bezpośrednio z wydatkami z kasy miasta. Te wszystkie pomysły można sfinansować dzięki dwóm podstawowym zmianom – lepszemu wydatkowaniu już dostępnych pieniędzy oraz poprzez zwiększenie dochodów miasta.

Zdaniem Jakuba Banaszka należy mieć świadomość, że słowo bezrobocie nie oddaje idealnie problemu jaki trapi miasto. – To nie tylko osoby tutaj na miejscu, które nie mogą znaleźć pracy, ale także setki rozdzielonych rodzin, w których rodzice wyjechali za pracą – podkreśla kandydat. – To widać dobitnie, kiedy pochylimy się nad liczbami – wiele kobiet i wielu mężczyzn wyjechało za chlebem. Walka z bezrobociem to nie tylko zatrudnienie obecnych w Chełmie mieszkańców – to także ściągnięcie tych ludzi, którzy musieli wyjechać. By rodziny znowu były razem, a chełmianie mogli godnie żyć i pracować tutaj na miejscu.

Według Jakuba Banaszka kluczowym elementem jest tutaj wsparcie sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Małe i Średnie Przedsiębiorstwa – to ci ludzie, których cele i wartości nie mogą być obliczone na podstawie rachunku zysków i strat – uważa Banaszek. – Nie kierują się zyskiem, ale raczej troską o swoje rodziny, o lokalną społeczność, czy losy miasta i regionu. Dlatego tak ważne jest wspieranie ich w tych działaniach, by rośli w siłę, inwestowali zyski, rozwijali działalność i zatrudniali kolejne osoby.

Jakub Banaszek przedstawił swój program „Chełm miastem przedsiębiorczości i technologii”. Zapowiedział, że w ciągu sześciu lat w Chełmie mogą zostać zrealizowane inwestycje gospodarcze na kwotę 500 mln zł. Banaszek chce znieść opłatę targową, wprowadzić podatkowe ulgi dla małych i średnich przedsiębiorstw, dopóki bezrobocie w Chełmie nie spadnie poniżej 8 proc. Ponadto zamierza otworzyć się mocniej na lokalne firmy w ramach zamówień publicznych, stworzyć hub logistyczny i technologiczny, czyli nowy profil gospodarczy miasta, wdrożyć program oddłużania miasta, wprowadzając plan spłaty długu. Chce też umożliwić mieszkańcom, którzy są zadłużeni względem miasta, spłatę swoich zobowiązań poprzez odpracowanie, planuje również stworzyć centrum obsługi inwestora i wdrożyć program dla bezrobotnych, którego celem będzie ich profilowanie, a efektem zmniejszenie bezrobocia. Banaszek zapowiedział również, że gdy zostanie prezydentem, zleci wykonanie audytu budżetu miasta oraz przygotowanie kompleksowej strategii Chełma na lata 2019 – 2024, która nakreśli kierunki rozwoju gospodarczego. – Silne gospodarki państwowe, które nie mają złóż naturalnych, stawiają na technologię. Dlatego też chcę stworzyć inkubator technologiczny, po to, by ogromne firmy, takie jak Google czy Facebook, mogły w naszym rejonie inwestować – dodał.

Minister Emilewicz zapowiedziała, że Chełm może liczyć na pomoc rządu. Przyznała, że jest przygotowany program dotyczący elektrycznych autobusów, gdzie właśnie miasta takie jak Chełm mogą ubiegać się o dofinansowanie zmiany taboru. Minister Emilewicz odwiedziła też lokalnych przedsiębiorców. – Uważam, że pod względem gospodarczym Chełm nie wykorzystuje całego swojego potencjału. Dlatego zachęcałam ich, aby korzystali z zapisów nowej ustawy o strefach ekonomicznych oraz możliwości, jakie daje konstytucja dla biznesu – powiedziała Emilewicz. (mas)