Batorego prosi się o remont

Doraźne łatanie dziur nie ma już sensu. Nawierzchnia na ul. Batorego wymaga kapitalnego remontu. – Przy planowaniu przyszłorocznych inwestycji spróbujemy wziąć ją po uwagę – mówi prezydent Agata Fisz.

Nawierzchnia na ul. Batorego, zwłaszcza na odcinku od ul. Wyszyńskiego do ul. Litewskiej, należy do najgorszych w mieście. Łatanie dziur mija się z celem. – Jest to zabieg tymczasowy, miesięczny, czasami dwumiesięczny – mówi jeden z mieszkańców Batorego. – Droga wygląda fatalnie, nieważne, czy mamy lato, czy zimę. Szkoda pieniędzy na doraźne łatanie dziur. Jedynym wyjściem jest wykonanie kapitalnego remontu całej ulicy.
Agata Fisz, prezydent Chełma, podkreśla, że zna stan techniczny asfaltowej nawierzchni przy ul. Batorego. – Droga prosi się o remont – mówi. – Gdy będziemy planować przyszłoroczne inwestycje, spróbujemy wziąć ją pod uwagę. Tam trzeba zerwać asfalt i ułożyć nową nakładkę. Zresztą w przyszłym roku na kilku najbardziej zniszczonych ulicach będziemy chcieli wykonać nakładki asfaltowe, również w ramach bieżących remontów. (ptr)