Będą pieniądze na rondo

W przyszłym roku na skrzyżowaniu al. Lotników Polskich i ulic Klonowa oraz Rejkowizna powstanie minirondo

Przed ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi miasto określało sprawę jako priorytetową. Po wyborach poszła jednak w odstawkę, ale po ostatnich kolizjach i petycji złożonej przez mieszkańców znów wraca. Ratusz deklaruje, że w przyszłorocznym budżecie miasta znajdą się pieniądze na budowę ronda, bo o nim mowa, na skrzyżowaniu al. Lotników Polskich i Klonowej.


Skrzyżowanie al. Lotników Polskich z ulicą Klonową i Rejkowizna jest jednym z najruchliwszych i najniebezpieczniejszych w Świdniku. W godzinach szczytu aleją ciągnie nieprzerwany sznur samochodów, a kierowcy wyjeżdżający z podporządkowanych ulic Klonowej i Rejkowizna, chcąc włączyć się do ruchu, często wymuszają pierwszeństwo, doprowadzając do niebezpiecznych sytuacji.

Kierowcy od dawna dopominali się montażu w tym miejscu sygnalizacji lub budowy ronda. Wtórowali im okoliczni mieszkańcy i piesi, którzy mieli problem z bezpiecznym przedostaniem się na drugą stronę ruchliwej alei.

Biorąc pod uwagę te głosy, miasto już przeszło dwa lata temu zleciło opracowanie koncepcji przebudowy skrzyżowania. Jako najlepsze rozwiązanie wstępnie przyjęto budowę małego ronda i wydawało się, że inwestycja zostanie zrealizowana jeszcze przez ubiegłorocznymi wyborami samorządowymi, a najpóźniej w 2019 roku.

Inwestycja na początku 2018 roku stała się jednak przedmiotem sporu między ratuszem a starostwem (al. Lotników Polskich jest zarządzie powiatu – przyp. aut.). Powiat, rządzony wówczas przez koalicję PSL-PO-ŚWS, wiosną 2018 roku ogłosił publiczne konsultacje z mieszkańcami na temat sposobu przebudowy skrzyżowania. Spotkało się to z ostrą krytyką miasta.

– To wyłącznie próba prowadzenia kampanii politycznej poprzez podszywanie się pod inwestycję realizowaną przez urząd miasta – komentował wtedy Karol Łukasik, rzecznik prasowy UM Świdnik. – Co ciekawe, zarząd powiatu świdnickiego ogłasza konsultacje, choć najlepsza koncepcja przebudowy skrzyżowania już została wybrana, a przy tym nie chce partycypować w kosztach budowy, mimo iż jest właścicielem głównej ulicy dojazdowej do Świdnika.

Miejscy urzędnicy wypomnieli starostwu, że przeprowadzenie konsultacji tylko wydłuży proces projektowania, co jest działaniem na szkodę mieszkańców, bo wprowadzenie w tym miejscu rozwiązania poprawiającego bezpieczeństwo jest pilną sprawą.

Już po wyborach samorządowych okazało się, że wybudowanie w tym miejscu ronda nie jest już takie pilne i inwestycja nie została ujęta w budżecie na 2019 rok, a temat przycichł. Powrócił po kolejnych niebezpiecznych zdarzeniach, do jakich doszło na feralnym skrzyżowaniu – np. kilka tygodni temu kierowca citroena wyjeżdżając z ulicy Klonowej nie ustąpił pierwszeństwa jadącej al. Lotników Polskich skodzie.

Kierująca nią 27-letnia kobieta nie miała szans, by w porę wyhamować i doszło do zderzenia, w wyniku którego do szpitala trafiła 33-letnia pasażerka skody. Do tego niedawno do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Starostwa Powiatowego w Świdniku trafiło pismo z podpisami świdniczan z wnioskiem o pilną potrzebę wybudowania w tym miejscu sygnalizacji świetlnej, która umożliwi mieszkańcom bezpieczne przejście przez al. Lotników Polskich.

– W obecnej sytuacji budowanie sygnalizacji świetlnej w tym miejscu nie byłoby racjonalne. Urząd miasta dysponuje gotową dokumentacją wybudowania tutaj skrzyżowania z ruchem okrężnym i z tego, co wiem, to gmina ma zamiar niebawem przystąpić do realizacji tej inwestycji – mówi Bartłomiej Pejo, wicestarosta powiatu świdnickiego

Jak dodaje wicestarosta, obecne władze powiatu popierają koncepcję budowy ronda i starostwo jest zainteresowane jak najszybszym zrealizowaniem tej inwestycji.

Ratusz deklaruje, że stanie się to już w przyszłym roku.

– Dla kierowców i mieszkańców, którzy złożyli petycję, mam dobrą wiadomość. Zapewniam, że wybudujemy w tym miejscu rondo. Zadanie zostanie ujęte w przyszłorocznym budżecie miasta – deklaruje Marcin Dmowski, wiceburmistrz Świdnika ds. inwestycji i rozwoju. JN