Bezoki Pirat potrzebuje wsparcia

To cud, że to zwierzę żyje. Zauważony przypadkiem przez przejeżdżającego nieopodal sadzawki mężczyznę psiak został w ostatniej chwili wyciągnięty z wody i odratowany. Niestety, mimo starań lekarzy, nie udało się uratować mu wzroku. Zwierzę jest niewidome, a jego leczenie – kosztowne. Potrzebna jest pomoc.

– Pirat to psiak, który miał ogromne szczęście w nieszczęściu – podkreślają inspektorzy ze Stowarzyszenia Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, którzy zaopiekowali się zwierzęciem.

Leżącego nieruchomo na brzegu sadzawki psa dostrzegł mieszkaniec Sajczyc w gminie Sawin, który akurat przejeżdżał przez pobliskie pola. Mężczyzna był niemal pewny, że zwierzę jest martwe – podszedł i wyciągnął je z wody, a gdy okazało się, że pies jeszcze dycha, zadzwonił pod numer alarmowy ChSOZ.

Pies był wychłodzony, nie był w stanie utrzymać się na łapach. Nie wiadomo, w jaki sposób znalazł się w sadzawce ani jak długo w niej leżał. Członkowie Stowarzyszenia zabrali go do zwierzęcego okulisty, bo okazało się, że nie ma jednego oka, a drugie jest w fatalnym stanie. Nazwano go: Pirat.

Najpierw diagnostyka, a potem długi proces leczenia. Po pozbyciu się stanu zapalnego, 8 października, Pirat przeszedł zabieg usunięcia obu gałek ocznych. Potem był drenaż oczodołów i odpowiednia pielęgnacja.

Pirat powoli dochodzi już do siebie. Choć żyje w ciemności, świetnie radzi sobie w otoczeniu dzięki pozostałym zmysłom. Na spacerach garnie się do zabawy z innymi psami, jest przyjazny, a nader wszystko uwielbia czesanie swojej długiej sierści. Problem w tym, że jego leczenie i utrzymanie jest niezwykle kosztowne (leki i wizyty u okulisty, dojazdy do kliniki, koszty przeprowadzonego zabiegu, kastracja, pobyt w domu tymczasowym i in.).

Działająca na zasadach non profit Chełmska Straż Ochrony Zwierząt prosi więc o wsparcie przy zebraniu potrzebnej kwoty. – Będziemy bardzo wdzięczni za każdą, nawet najmniejszą, wpłatę, bo to dzięki Państwu możemy pomagać naszym braciom mniejszym – apelują.

Wpłaty można kierować bezpośrednio na konto: Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, ul. Hrubieszowska 66, 22-100 Chełm, Bank PKO BP 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126, z tytułem przelewu: „Sekcja Chełm, niewidomy Pirat”. Możecie też w każdej chwili wesprzeć wolontariuszy w ich działaniach, kierując wpłaty z tytułem „Sekcja Chełm”. (pc)