Bezpieczny tabor

23 kwietnia nasza reporterka jechała autobusem linii 39 w kierunku centrum. Około 11.43 zatrzymał się on na przystanku plac Wolności.02. Wtedy to usiłująca wsiąść do pojazdu starsza kobieta, wspierająca się o kulach, przewróciła się i zraniła w nogę. Ta zaczęła silnie krwawić.

Na szczęście zareagowali pasażerowie – podnieśli poszkodowaną i posadzili na ławce na przystanku, a jeden z nich zadzwonił na numer alarmowy 112. Dyspozytor linii zapowiedział przyjazd karetki, która zabrała poszkodowaną do szpitala na badania.

Pasażerowie z dalszej części pojazdu zarzucali kierowcy, że to drzwi przycięły i zraniły kobietę, Tymczasem Weronika Opasiak, rzecznik prasowa MPK, którą poprosiliśmy o komentarz w tej sprawie, potwierdziła, że nie jest to możliwe. Jeśli w chwili zamykania drzwi w wejściu znajduje się pasażer, te cofają się – działa funkcja tzw. odboju.

Dodatkowo pojazd, w którym doszło do zdarzenia – nowoczesny niskopodłogowy autobus przegubowy marki Solaris – jest przystosowany do przewożenia osób niepełnosprawnych, starszych i mających trudności przy wsiadaniu (np. rodziców z wózkami), ponieważ jest wyposażony w funkcję tzw. przyklęku, dzięki której prawa część autobusu obniża się w taki sposób, aby zmniejszyć różnicę pomiędzy nim a krawężnikiem na przystanku. Posiada też tzw. ciepły guzik, dzięki któremu to pasażerowie sami otwierają sobie drzwi.

Pani rzecznik za naszym pośrednictwem wystosowała też komunikat do pasażerów miejskiej komunikacji: – Apelujemy, przede wszystkim do osób starszych, by zachowały szczególną ostrożność podczas wsiadania i wysiadania z pojazdu, szczególnie gdy usłyszą sygnał dźwiękowy informujący o zamykających się drzwiach. Należy wówczas jeszcze raz włączyć tzw. ciepły guzik. Pozwoli to na bezpieczne opuszczenie pojazdu. Dodatkowo, jeśli starsze osoby mają problem z wysiadaniem (poruszają się na wózkach inwalidzkich czy o kulach), mogą zawsze poprosić o pomoc kierowcę, by ten wysunął specjalną platformę. JD