Bił i wykręcał ręce. Musi się wynieść

Sąd Rejonowy w Chełmie zastosował wobec podejrzanego 40-latka środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji i nakazał mu opuszczenie mieszkania, zajmowanego wspólnie z poszkodowanymi, na okres 3 miesięcy. Po niedzielnej interwencji mundurowych (8 marca) mężczyzna został zatrzymany, a następnie usłyszał zarzuty znęcania się nad żoną i synem.

Jak wynika z ustaleń mundurowych, chełmianin miał pastwić się fizycznie i psychicznie nad rodziną (przeważnie pijany) od długiego czasu – bliżej nieustalonej daty. Częstokroć wyzwiska pod adresem kobiety i dziecka przeradzały się w szarpanie, popychanie, wykręcanie dłoni etc. Oboje mieli za sobą też wiele nieprzespanych nocy, bo agresywny i pijany tatuś nie dawał im spokoju.

Teraz policjanci wdrożyli w rodzinie procedurę Niebieskiej Karty, mimo że – jak się okazuje – wcześniej była już prowadzona w związku z podejrzeniem przemocy w domu, a policjanci przyjeżdżali na interwencje nie raz. (pc)