Błagamy, pomóżcie nam…

Oliwka pilnie potrzebuje naszej pomocy

Dziesięcioletnia Oliwka z Lublina pilnie potrzebuje pomocy. Dziewczynka od urodzenia cierpi na nieuleczalną chorobę płuc – mukowiscydozę.

Mukowiscydoza nieodwracalnie wyniszcza płuca, wątrobę i trzustkę oraz znacznie skraca długość życia. Średni wiek, w którym umierają chorzy na mukowiscydozę, to zaledwie 24 lata. Przyczyną tej choroby jest mutacja genu CFTR, który odpowiada za właściwy transport soli i wody w komórkach. W rezultacie organizm chorego wytwarza nadmiernie lepki śluz, który blokuje i zaburza funkcje gruczołów w układzie pokarmowym i oddechowym. Nieleczona mukowiscydoza prowadzi do ciężkiego niedożywienia, obturacyjnej choroby płuc i zakażenia układu oddechowego.

– Kiedy lekarze poinformowali nas o podejrzeniu choroby, zupełnie się załamaliśmy… Nie mogliśmy pogodzić się z myślą, dlaczego akurat nas to spotkało. I jak damy sobie radę?! Z perspektywy czasu wiemy, że ta wiadomość uratowała starszego brata Oliwki – Łukasza. Dotychczas lekarze mówili, że ma ciężką postać astmy i kłopoty z oddychaniem. Dopiero po diagnozie Oliwki i przebadaniu całej rodziny okazało się, że on również jest obciążony wadliwym genem odpowiedzialnym za mukowiscydozę – mówią rodzice dziewczynki.

Pilnie potrzebna kamizelka ratunkowa

Mukowiscydoza jest chorobą śmiertelną, a terapia opiera się głównie na łagodzeniu objawów. – Moje dziecko, tak radosne i pełne życia, umiera powoli każdego dnia…. Robię wszystko, by była z nami jak najdłużej, by odwlec chwilę, w której oddech zacznie wspierać respirator. Do tego potrzebuję specjalistycznej kamizelki i waszej pomocy! – apeluje Agnieszka Tomczyk, mama Oliwki.

Szansą na poprawę stanu zdrowia dziewczynki jest specjalistyczny, rehabilitacyjny sprzęt – kamizelka oscylacyjna. – Bez kamizelki wspomagającej oczyszczanie dróg oddechowych Oliwce ciężko jest oddychać, bo gęsta wydzielina zalepia jej płuca. Z kolei zalegające nieczystości, to źródło niebezpiecznych bakterii i rodzących się infekcji, co też może doprowadzić do znacznego pogorszenia jej stanu zdrowia, a nawet śmierci – dodaje mama dziewczynki.

W tym momencie mama Oliwki musi samodzielnie odsysać jej wydzielinę oraz ręcznie ją oklepywać. Niestety jest to bardzo trudne, bolesne i nieprecyzyjne. Kamizelka robi to najlepiej – poprzez ruchy wibracyjne pomaga oczyścić płuca i dodatkowo poprawia ich ukrwienie.

Niestety, przez tyle lat choroby Oliwki oraz jej brata wydatek rzędu 31 996 zł jest dla rodziny nieosiągalny. – Walka toczy się o najwyższą stawkę. O życie. Córeczka nie pozwala mi się poddawać! Ma w sobie ogromną moc i siłę walki. Codzienne dopytuje czy będzie mogła żyć jak inne dzieci. Czy w ogóle będzie mogła żyć? Nie możemy dopuścić do tragedii… Błagamy, pomóżcie nam! – prosi mama Oliwki. (EM.K.)

Oliwka jest podopieczną warszawskiej Fundacji „Mam serce”.

Wpłat dla dziewczynki można dokonywać na konto fundacji.

Nr konta w Millennium Bank:
26 1160 2202 0000 0001 6899 7325. Tytuł: OLIWIA TOMCZYK

Do tej pory na kamizelkę zebrano już 2 276 zł, a potrzeba znacznie więcej środków. Wpłat można dokonywać także przez stronę fundacji „Mam Serce” poświęconej dziewczynce, poprzez płatność online.