Brzmienia 2020 inne niż wszystkie

Wschód Kultury – Inne Brzmienia to flagowy produkt lubelskiej kultury. W tym roku ów „smakołyk” ma całkiem inne opakowanie wymuszone reżimem sanitarnym. Od 3 do 6 września koncerty usłyszymy znów na błoniach obok Zamku. Jednak będzie obowiązywać rejestracja uczestników wydarzenia, no i social-dystans.


Będzie to już 13. edycja Innych Brzmień oraz 7. pod marką Wschód Kultury, a więc projektu realizowanego przez Narodowe Centrum Kultury ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz samorządy miast w Lublinie, Białymstoku i Rzeszowie.

U nas lokalizacja wydarzeń będzie ta sama, lecz tym razem główna scena festiwalu znajdzie miejsce pod namiotem. – Z racji tego, że mamy do czynienia z rokiem szczególnym przygotujemy to wydarzenie tak, by było jak najbardziej bezpieczne. I zależy nam na tym, żeby jak najbardziej przypominało ten festiwal, jaki wszyscy znamy z ubiegłych lat – uspokaja Agnieszka Wojciechowska, dyrektor IB.

Na imprezy nie będzie można wejść spontanicznie. Jest obecnie prowadzona rejestracja uczestników na koncerty, trzeba się po prostu wcześniej zapisać. Organizatorzy rozdają bezpłatne wejściówki, lecz podanie dziś dokładnej liczby osób, które będą mogły wejść na dany koncert jest niemożliwe. Preferują rozdawanie wejściówek-karnetów na cały koncertowy dzień.

Nadal obowiązuje rozporządzenie wydane przez rząd, które pozwala organizować podobne imprezy masowe z nieograniczoną liczbą uczestników, ale pod pewnymi warunkami. Wśród zaleceń jest m.in. zapewnienie 5 mkw. na osobę i 2-m odstęp między widzami. Zatem o gremialnych tańcach mowy być nie może.

Co znajdziemy w programie?

Koncertową część festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia wypełnią w tym roku artyści nie mniejszej rangi niż zwykle. W programie brylują: Nubiyan Twist – afrobeatowy big band, Dengue Dengue Dengue – elektroniczny duet, bazujący na południowoamerykańskiej muzyce tanecznej, Shishi – surf rockowe żeńskie trio z Wilna oraz zjawiskowy Ayoub Houmanna & Nomads Moods. Polskę będą reprezentować: sekstet EABS – wyjątkowo utalentowani przedstawiciele nowej fali jazzu, zespół Bielizna – absolutna legenda trójmiejskiej sceny alternatywnej, a także Złote Twarze Live Band – młodzi przedstawiciele lubelskiej estrady.

Nubiyan Twist to londyński jazzowo-afrobeatowy big band – jeden z najgorętszych składów w swoim nurcie i prawdziwa koncertowa petarda. To 10 osób na scenie, bębny i perkusjonalia, rozbudowana sekcja dęta, klawisze, bas i gitary, do tego zjawiskowy wokal. Cała ta orkiestra porusza się z wielkim luzem i gracją gdzieś pomiędzy jazzem, reggae, soulem oraz szerokim wachlarzem brzmień afrykańskich i latino. Przypomną nam ile radości i pozytywnej energii może dawać muzyka, jak bardzo jest nam wszystkim potrzebna w tak trudnych czasach.

Dengue Dengue jest już z innej muzycznej bajki. Ten elektroniczny duet z Peru bazuje w istocie na tradycyjnych rytmach Ameryki Południowej, łącząc je z nowoczesnymi nurtami europejskiej sceny klubowej. Ich sety to wypadkowa takich nurtów jak cumbia, electro, hip-hop, wykorzystując też klasyczne sample muzyki południowoamerykańskiej. Artyści na co dzień stacjonują w Berlinie, a do Polski przyjadą na jedyny koncert. DDD jak nikt inny potrafią rozkręcić taneczną imprezę i rozruszać festiwalową widownię. Tyle, że nieco inaczej będzie na ich lubelskim koncercie.

Shishi – o nich mówi się, że to surf-rockowe trio z Wilna. Są jednym z najlepszych, a na pewno najoryginalniejszych zespołów na muzycznej scenie naszych sąsiadów. Tworzą go trzy nietuzinkowe artystki (pod pseudonimami Benadetta, Victoria oraz Maria Rosa). Jak mówią same o sobie, reprezentują autorski styl „zero waste trash music”, do tego z silnymi wątkami feministycznymi oraz ekologicznymi. Litwinki idealnie wpisują się w ideę Innych Brzmień jako jeden z najbarwniejszych zespołów tej edycji festiwalu. Ponadto zagra francuski duet muzyki klubowej Kap Bambino i dwa kolektywy muzyczne z Ukrainy: Pokaz Trio oraz Sherpa The Tiger.

Polska wkładka festiwalu

EABS to dziś jedna z najważniejszych grup na rodzimej scenie muzycznej. Ich akronim oznacza Electro-Acoustic Beat Sessions. Pochodzący z Wrocławia sekstet przebojem zdobył serca i umysły zarówno miłośników jazzu, jak i nowoczesnej elektroniki. Ich pierwszy album „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” stał się wydarzeniem muzyczno-kulturalnym w kraju, ozdobionym szeregiem nagród i wyróżnień (m.in. magazyn Jazz Forum czy Gazeta Magnetofonowa). Drugą płytą „Slavic Spirits”, równie udaną, zespół ugruntował swą pozycję nowej gwiazdy na jazzowym firmamencie. Jak EABS zostanie przyjęty przez innobrzmieniową publiczność?

Bielizna – absolutna legenda Trójmiasta grająca nieprzerwanie od lat 80. XX w. Zespołem dowodzi znakomity frontman Jarek Janiszewski – tekściarz słynący ze specyficznej konferansjerki. Grupa prezentuje jedyny w swym rodzaju, niepodrabialny i ten sam od początku autorski styl. Słyszymy tu raz chwytliwe gitarowe riffy i energię rocka, innym razem skomplikowane, wielowarstwowe kompozycje z łamanym rytmem i niebanalną strukturą. Dodajmy do tego inteligentne, groteskowe teksty, a otrzymujemy muzykę wymykającą się stereotypom gatunkowym. Bielizna wraca do Lublina po latach nieobecności, co dla starszych fanów będzie prawdziwą gratką. Młodsi zaś będą mieć okazję poznać ekipę niezwykle ważną dla polskiej alternatywy muzycznej.

Polskie akcenty zawiera także Ayoub Houmanna & Nomads Moods – kolektyw, na czele którego stoi Ayoub Houmann, marokański artysta obieżyświat. Co ciekawe, aktualnie osiadł i tworzy w Warszawie. Do ekipy Nomads Moods muzyk zaprosił m.in. pochodzącego z Lublina wirtuoza harmonijki Bartka Łęczyckiego, znakomitego basistę Christophera Li’narda Jacksona oraz perkusistę Adama Lewandowskiego. Ich skład zapewnia zjawiskową fuzję bluesa, jazzu, flamenco, pustynnej muzyki etnicznej, ale też rocka czy funk. Nomads Moods to bardzo eklektyczny, ale i energetyczny zespół śmiało łączący tradycję z poszukiwaniem nowych brzmień.

Złote Twarze Live Band – na czele tego projektu stoi znany lubelski muzyk i producent Przemysław „Golden” Adach. Od lat porusza się on w rejonach szeroko pojętej muzyki elektronicznej, eksploruje takie style jak trip-hop, downtempo czy ambient. W koncertowym wydaniu Złote Twarze to kwartet zbudowany na brzmieniach gitary elektrycznej, bębnów, wiolonczeli, a dopełniony porcją elektroniki plus wokal. Wystąpi też Trupa Trupa – bardzo wzięty zespół indierockowy z Gdańska, który koncertuje na całym świecie.

Nie tylko koncerty…

Inne Brzmienia to również szereg wydarzeń towarzyszących. W programie są m.in. spotkania z pisarzami i intelektualistami z Białorusi, Łotwy i Ukrainy. W planie są też targi małych wydawców, wydarzenia dla dzieci i projekcje filmowe.

Od lat tradycją festiwalu jest prezentowanie wytwórni muzycznych. W tym roku będzie to wytwórnia Antena Krzyku i związane z nią zespoły. – Planujemy wystawę okładek i plakatów tej wytwórni, ale będzie też ekspozycja na temat Bauhausu, kierowana do całych rodzin – zapowiada Rafał Chwała, dyrektor artystyczny IB.

Wszystkie wydarzenia festiwalowe są bezpłatne, lecz konieczna jest rezerwacja miejsc za pośrednictwem aplikacji Going. Pierwszą pulę wejściówek rozdano już w minionym tygodniu.

Informacje o datach i godzinach wydarzeń można znaleźć na: www.innebrzmienia.eu oraz www.nck.pl/projekty-kulturalne/projekty/wschod-kultury i na witrynie festiwalu Wschód Kultury – Inne Brzmienia.

Marek Rybołowicz