Budujmy mosty, a nie mury!

(29 lutego) Robert Biedroń, kandydat na urząd prezydenta RP, gościł we Włodawie. W sali kina wygłosił płomienne półgodzinne przemówienie przyjęte aplauzem na stojąco. Obiecał przede wszystkim łączyć, nie zaś dzielić i być kontynuatorem prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego.

Ponad dwustu zwolenników lewicy przybyło do sali WDK na spotkanie wyborcze z Robertem Biedroniem – kandydatem lewicy na prezydenta RP. Jako pierwszy głos zabrał lewicowy burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński: – Robert Biedroń zna problemy samorządu i wie, że na przykład nasze miasto dokłada dziesięć milionów złotych do oświaty i zdaje sobie sprawę z tego, ile inwestycji można za te pieniądze tu zrobić.

Wie także dobrze o problemach włodawskiego szpitala, którego długi sięgają ponad 25 mln zł. Robert Biedroń to człowiek o dobrym sercu, a takich ludzi jest niestety bardzo mało. A jego największym atutem jest fakt, że jest człowiekiem lewicy.

W podobnych superlatywach o kandydacie mówiła posłanka Monika Pawłowska.

Z kolei sam kandydata mówił przede wszystkim o sobie, jako o tym, który chce łączyć, a nie dzielić. – Po erze budowania murów, czas na budowanie mostów. Po tamtej stronie Bugu mieszkają tacy sami ludzie jak my i wystarczy trochę wysiłku, aby tu, we Włodawie, taki most wybudować. On nie jest drogi, wystarczy sprzedać dwie rządowe limuzyny.

Mówił także o pomocy najsłabszym. – Poza mostami potrzebna jest też godziwa praca i uczciwe emerytury. Moja mama jako nauczycielka straciła słuch i dziś za tę służbę otrzymuje 800 złotych emerytury. Tak być nie może. Dziś Polska potrzebuje dobrego ambasadora, dobrego gospodarza, który będzie prezydentem nie tylko dużych miast, ale też takich jak Słupsk czy Włodawa.

R. Biedroń mówił również, że nie będzie klękał przed biskupami, chce definitywnego rozdziału państwa od Kościoła. Skrytykował też zakup samolotu F-35. – Za te pieniądze można by oddłużyć nie tylko szpital we Włodawie, ale i 700 podobnych szpitali w Polsce.
Na koniec przypomniał, że chce być kontynuatorem prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego, który wprowadzał Polskę do NATO i struktur UE. – Przez ostatnie piętnaście lat Polską rządziła prawica. Czas już na rządy lewicy.

Po spotkaniu w kinie R. Biedroń odwiedził włodawski szpital i dom dziecka. (pk)