Było jak co roku – dobrze!

Polish Open Cup w Dzierżoniowie, organizowany w marcu przez Polskie Zrzeszenie Taekwon-do – ITF Poland był pierwszym krajowym startem reprezentantów LKSW Dan w 2022 roku. Chociaż miał charakter głównie sparingowy, to danowcy aż 25 razy stawali na najwyższym stopniu podium!

Zawodnicy LKSW Dan Świdnik zakończyli tegoroczne starty. Świąteczna przerwa to zarazem okazja do podsumowania całorocznej aktywności. O to, jak minął sportowy rok 2022, zapytaliśmy trenera Piotra Bernata.


– W tym roku nasi reprezentanci wystąpili w piętnastu turniejach – czterech w taekwon-do, dziewięciu w kickboxingu i jednym, na którym były reprezentowane obydwa te style. Ze względu na przewagę liczbową zaczniemy podsumowania od kickboxingu. Wynikowo było jak co roku – dobrze, co więcej, trafiło się parę nadspodziewanie dobrych startów. Na arenie międzynarodowej były to z pewnością starty na Pucharze Europy w Chorwacji, gdzie medale zdobyli Jan Hawrysz, Igor Głowienka, Paweł Bielecki i Kacper Kuraś oraz na mistrzostwach świata dzieci, kadetów i juniorów w Lido di Jesolo we Włoszech, gdzie na podium stanęli Jan Hawrysz i Kacper Kuraś.

W kraju – złote serie Kuby Trześniaka i Kacpra Głowienki, którzy czwarty rok z rzędu wywalczyli tytuły mistrzów Polski oraz mistrzowski szlem Pawła Bieleckiego – nie tylko niepokonanego na krajowym czempionacie we wszystkich trzech dostępnych dla niego formułach, ale także zdobywającego we wszystkich trzech tytuł najlepszego zawodnika MP. Warto dodać, że od majowych mistrzostw Polski w Zawierciu na „Grocha” nie było mocnych – wygrał wszystkie walki na krajowych i zagranicznych turniejach, z czego sporą część przed czasem.

Już po raz piąty byliśmy organizatorem Pucharu Polski Pointfighting Grand Prix w Świdniku – była to największa edycja z dotychczasowych, a także dla nas niezwykle udana, gdyż dopiero po raz drugi udało nam się stanąć na najwyższym stopniu drużynowego podium, a dodatkowo trzech naszych zawodników wywalczyło puchary dla najlepszych w swoich kategoriach wiekowych. Po raz pierwszy odwiedził nas przy tej okazji prezes PZKB Piotr Siegoczyński.

Dwie kolejne osoby z klubu uzyskały oficjalne uprawnienia instruktorskie w kickboxingu na kursie, którego byliśmy współgospodarzem w lipcu. Wraz z Azją Pabianice zorganizowaliśmy ogólnopolskie seminarium kickboxingu z Manuelem Nordio, który odwiedził nas także na letnim obozie. Sam obóz letni był największy od lat i w naprawdę pięknym miejscu. Współpraca z Polskim Związkiem Kickboxingu układa się świetnie, nawiązujemy też nowe kontakty zagraniczne, z których coś w perspektywie powinno wyniknąć…

W taekwon-do naszym największym sukcesem była wygrana drużynowa na prestiżowym Polish Open w Dzierżoniowie. Przywieźliśmy także sporo medali z Otwartego Pucharu Europy w Kiełczowie, niestety, z powodu wojny w Ukrainie obsada była tam mniejsza, niż na to liczyliśmy. Nie zabrakło medali na mistrzostwach Polski, gdzie m.in. już po raz czwarty triumfował Jakub Trześniak.

Miłym akcentem był powrót do kalendarza turnieju Moravia Open w Ostrawie, gdzie również mocno zaznaczyliśmy swoją obecność. Podsumowując, na arenach krajowych nasi reprezentanci wywalczyli 9 tytułów mistrzów Polski w kickboxingu i 19 w taekwon-do. Puchary Polski to kolejne 14 „złotek” w kickboxingu i 25 w taekwon-do. Nasi reprezentanci jedenastokrotnie zdobywali puchary dla najlepszych zawodników imprezy na turniejach rangi MP i PP.

Oprócz wyjazdowych sukcesów sportowych nadal działamy u podstaw. Udało nam się w tym roku zrealizować rekordową liczbę projektów dotacyjnych. Obok zadań wspieranych przez Gminę Miejską Świdnik, Powiat Świdnicki, Gminę Łęczna i Powiat Łęczyński po raz kolejny realizowaliśmy ministerialny program Klub, a po raz pierwszy – program Dobra Drużyna PZU. Wyjazd do Lido di Jesolo wsparła także Gmina Mełgiew, gdzie mieszka jeden z naszych zawodników. Dzięki temu udało nam się pozyskać dodatkowe środki, choć nadal gros wydatków ponoszą rodzice trenujących.

Zorganizowaliśmy trzy seminaria szkoleniowe w Świdniku z zaproszonymi trenerami – wszystkie bezpłatne, dzięki wsparciu Powiatu Świdnickiego. Mamy plany sportowe na kolejny rok, ale również one są związane ze znacznymi kosztami. Chcielibyśmy, aby w pierwszym półroczu nasi reprezentanci wzięli udział w co najmniej dwóch turniejach międzynarodowych w kickboxingu – Pucharze Europy w Chorwacji w lutym i Pucharze Świata na Węgrzech w czerwcu. W 2023 roku odbędą się w Stambule mistrzostwa Europy dzieci, kadetów i juniorów – jeśli chcemy myśleć o zakwalifikowaniu się do kadry, a potem podobnie udanym starcie jak na MŚ, to starty zagraniczne są koniecznością.

Również nasi koledzy z taekwon-do z zagranicy chcą nas widzieć na swoich imprezach w Szkocji i Anglii. W tym stylu m.in. w lipcu odbędą się otwarte mistrzostwa świata w brytyjskim Coventry, zaś w listopadzie mistrzostwa Europy w Madrycie. W lutym będziemy w Świdniku gospodarzami seminarium taekwon-do, które poprowadzi nasz dobry znajomy z Włoch – mistrz Juanito Jr Arsol VIII dan, a przy tej okazji odwiedzi nas po raz kolejny zaprzyjaźniona rodzina Tolleyów z Anglii, której wszyscy członkowie ćwiczą taekwon-do i odwiedzali już Świdnik.

Wcześniej, bo już w styczniu, pojedziemy do Pabianic, gdzie odbędzie się weekendowe szkolenie kickboxingu z Manuelem Nordio – to kolejne działanie w ramach wspólnego z Azją Pabianice projektu partnerskiego Two Teams One Spirit. Trwa dwudziesty dziewiąty sezon działalności LKSW Dan Świdnik, coraz bliżej do kolejnego okrągłego jubileuszu, który będziemy obchodzić w 2024 roku. Cieszy ciągłość działania i ciągle duża liczba trenujących – choć dla niektórych ciągle jesteśmy młodym klubem.

Działamy dzięki grupie pasjonatów i to się nie zmienia od lat. Głównym problemem jest nadal brak stałych sponsorów klubu, zasilających nas nawet niewielkim, ale regularnym wsparciem, oraz brak stałej sali treningowej, która umożliwiłaby nam realizację większej liczby imprez weekendowych i dodatkowych zajęć. Ten wątek w rocznych podsumowaniach powtarza się regularnie, ale nadal nie tracimy nadziei, że w końcu uda nam się znaleźć kąt dla siebie i zaprosimy naszych adeptów do specjalistycznej sali treningowej w Świdniku. Wysłuchał BAS