Centymetry dzieliły do tragedii

Jeden zwolnił, ale się nie zatrzymał przed starszym panem na pasach. Drugi mignął na motocyklu dosłownie przed twarzą człowieka. Pieszemu na szczęście nic się nie stało, choć od tragedii dzieliły jedynie centymetry.

Burzę w mediach społecznościowych wywołał zamieszczony niedawno kolejny filmik z kamery samochodowej. Zarejestrowana sytuacja miała miejsce za dnia, przy al. Armii Krajowej w Chełmie. Na nagraniu ewidentnie widać, jak na przejście nieopodal przystanku busów wchodzi starszy pan. Jadący w stronę „Kameny”, na lewym pasie, kierowca osobówki co prawda zwalnia, ale nie zatrzymuje się przed przejściem. Po chwili, niemal przed twarzą pieszego, przejeżdża kierowca motocykla. Starszy pan instynktownie zatrzymał się na środku przejścia, a tamten – niewzruszony – pojechał dalej, slalomem między innymi autami zmierzającymi w stronę ronda im. Jana Pawła II.
Zachowanie kierowców od razu potępili w komentarzach zamieszczonych pod filmem internauci. „Gratulacje dla wszystkich debili i buraków za kółkiem czy na jednośladach”, „Na tym przejściu zdarza się tak codziennie. Jeden samochód się zatrzyma, a drugim pasem potrafią nawet 3-4 przejechać i nawet nie zwolnić. Trzeba bardzo uważać” – to tylko niektóre z nich.
Chełmska policja przyjęła zgłoszenie i wszczęła dochodzenie w sprawie o wykroczenie. Ma na to 30 dni. (pc)