Chełmianie zatrzymali pijanych kierowców

Marcin Sadowski – nauczyciel i trener chełmskich zapaśników oraz kierowca busa firmy Viki zostali uhonorowani przez Automobilklum Chełmski za wzorowe zachowanie na drodze i obywatelskie zatrzymanie pijanych kierowców.

Obydwa zdarzenia miały miejsce w połowie ubiegłego miesiąca. Marcin Sadowski zauważył jadące wężykiem auto na drodze pod Rzeszowem. Postanowił uniemożliwić mu dalszą jazdę i wezwał policję, by sprawdziła, co jest przyczyną dziwnego zachowania się kierowcy. Okazało się, że miał on we krwi ponad dwa promile alkoholu. Podobnie zareagował inny chełmianin – kierowca busa z firmy Viki, który zatrzymał pijanego Mołdawianina na ul. Rampa Brzeska w Chełmie. Obcokrajowiec wsiadł za kółko, mając we krwi ponad dwa promile alkoholu.

W ubiegłym tygodniu za wzorową postawę na drodze obu mężczyzn, którzy dokonali obywatelskiego zatrzymania pijanych kierowców, Automobilklub Chełmski uhonorował pamiątkowymi plakietkami.

– Pijani kierowcy stwarzają olbrzymie zagrożenie na drodze. Widząc takiego uczestnika ruchu, musimy zdecydowanie zareagować. Natychmiast powiadamiamy policję, a jeśli są takie możliwości, to w bezpieczny sposób próbujemy uniemożliwić takiemu kierowcy jazdę – apeluje Grzegorz Gorczyca z Automobilklubu Chełmskiego. – Polskie drogi są jednymi z najniebezpieczniejszych w Europie.

W Polsce ryzyko śmierci w wypadku drogowym jest cztery razy większe niż w Norwegii, Szwajcarii czy Szwecji. Gorzej jest tylko w Rumunii i Bułgarii. Oczywiście największy wpływ na te statystyki mają sami uczestnicy ruchu. To ich błędy, brawura, brak wyobraźni, nieostrożność czy też po prostu głupota są praprzyczynami wypadków. Sposobem zmniejszenia liczby niebezpiecznych zachowań na drogach może być świadomość, że uczestnik ruchu może zostać nagrany, a nagranie przekazane policjantom, którzy przykładnie ukarzą winnego. Kierowca musi liczyć się z tym, że nawet jak w pobliżu nie ma patrolu policji czy kamery monitoringu miejskiego, to jego niebezpieczne zachowanie może trafić do mundurowych – dodaje Gorczyca.

W ubiegłym roku lubelska policja otrzymała 277 takich filmików, a od początku tego roku już 304.

– Filmiki lub zdjęcia, na których widać uczestników ruchu popełniających poważne i niebezpieczne wykroczenia, możemy bez skrupułów przekazywać policjantom. W ten sposób też możemy komuś uratować zdrowie lub życie, bo być może spowoduje to refleksję i rezygnację z ryzykownych zachowań przez drogowych piratów – podkreśla G. Gorczyca.

Materiały takie można przesyłać na adres stopagresjidrogowej@lu.policja.gov.pl lub bezpośrednio do chełmskiej komendy na adres komendant.kmpchełm@lu.policja.gov.pl. Do filmików lub zdjęć należy dołączyć informacje o dacie, godzinie i dokładnym miejscu zdarzenia oraz swoje dane kontaktowe. Niestety, ale policja najprawdopodobniej zaprosi zgłaszającego do komendy, by przyjąć formalne zgłoszenie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia. Dane zgłaszającego pozostaną do wiadomości policji. Jeśli ktoś będzie miał kłopot z przesłaniem materiału w formie elektronicznej to może go przekazać fizycznie w najbliższej jednostce policji. (gg)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here