Chełmianka buduje drużynę

22-letni Jakub Bednara, wychowanek Unii Bełżyce, następnie zawodnik Motoru Lublin, Hetmana Zamość, a ostatnio Lublinianki, w nowym sezonie będzie reprezentował barwy trzecioligowej Chełmianki. Zawodnik z chełmskim klubem związał się roczną umową. Działacze Chełmianki, jak sami mówią, są blisko pozyskania kolejnych zawodników, stopera, środkowego pomocnika i napastnika.


Po Sebastianie Ciołku, 29-letnim bramkarzu, Chełmianka dopięła kolejny transfer. Od 1 lipca br. zawodnikiem chełmskiego klubu będzie Jakub Bednara. 22-latek jest wychowankiem Unii Bełżyce. W sezonie 2012/2013 zawodnik trafił do BKS Lublin, a rok później do Motoru Lublin, gdzie był podporą grającej w Centralnej Lidze Juniorów drużyny. W Motorze rozegrał też kilka spotkań w III lidze, zdobywając jednego gola. Kolejnym klubem Bednary była czwartoligowa Lublinianka, potem piłkarz trafił na rok do Hetmana Zamość, który występował w czwartej lidze. Tam pełnił rolę młodzieżowca. Ostatnie dwa sezony Jakub spędził znów w Lubliniance.

Jakub Bednara to typowy środkowy defensywny pomocnik, który może również z powodzeniem wystąpić na pozycji stopera. – Można powiedzieć do trzech razy sztuka – mówi prezes Chełmianki, Grzegorz Gardziński. – Temat pozyskania Jakuba Bednary w naszym klubie został poruszony już po raz trzeci. Po awansie do trzeciej ligi po raz pierwszy zainteresowaliśmy się tym zawodnikiem, ale ostatecznie trafił on do Hetmana Zamość. Rok temu również przymierzaliśmy się do transferu, jednak Kuba doznał kontuzji i znów do niczego nie doszło. W końcu teraz udało się nam porozumieć, zawodnik przystał na naszą ofertę, chce grać w trzeciej lidze i jesteśmy przekonani, że to będzie wzmocnienie naszej drużyny, zwłaszcza jej szeregów defensywnych.

Jakub Bednara związał się z Chełmianką na jeden sezon, ale jak mówi prezes Gardziński, istnieje możliwość przedłużenia umowy o kolejny rok. – Kuba nie jest anonimowym zawodnikiem, widzieliśmy go wiele razy w akcji, mamy też pozytywne opinie trenerów, którzy go prowadzili. Jednym słowem, jest przygotowany na grę w trzeciej lidze, on sam też chce podnosić swoje umiejętności – podkreśla prezes Chełmianki.

Chełmski klub, tak jak zapowiadał wcześniej zarząd, prowadzi rozmowy z innymi zawodnikami, którzy mają dać Chełmiance odpowiednią jakość. Przypomnijmy, iż wcześniej pozyskała doświadczonego bramkarza, Sebastiana Ciołka, jednego z najlepszych graczy na swojej pozycji w dwóch ubiegłych sezonach trzeciej ligi. – Mamy swój plan na nowy sezon, chcemy zbudować zespół, który będzie stanowił mieszankę rutyny z młodością. Myślę, że już niedługo będziemy mogli podać nazwiska kolejnych zawodników, którzy w sezonie 2020/2021 zagrają w naszym klubie.

Nie marnujemy czasu, cały czas prowadzimy rozmowy, jeśli te transfery, które zaplanowaliśmy, wypalą, a budowana od podstaw drużyna szybko znajdzie wspólny język na boisku, to w nowym sezonie może być naprawdę ciekawie. Jesteśmy blisko zakończenia rozmów ze stoperem, środkowym pomocnikiem i napastnikiem. Nazwisk nie ujawnię, bo ci zawodnicy do końca czerwca mają ważne umowy z innymi klubami i wszystko wskazuje na to, że u nas stawią się od 1 lipca – dodaje prezes Chełmianki.

Działacze chełmskiego klubu już wcześniej zapowiedzieli, że chcą pozyskać zawodników, którzy mają doświadczenie w seniorskiej piłce. – Młodzież mamy w Chełmie i będziemy z niej korzystać – zaznacza Piotr Stępień, wiceprezes ds. sportowych w ChKS Chełmianka. – Chcemy, aby tacy zawodnicy jak: Rafał Dobrzyński, Dawid Salewski, Paweł Wójcicki, Michał Grądz, Jakub Szymkowiak, czy Piotrek Adamski i Dominik Dąbrowski w najbliższym sezonie zrobili duży krok do przodu, jeśli chodzi o piłkarski rozwój. Każdy z nich dostanie swoją szansę i to od nich zależy, czy ją wykorzystają. Trener Jan Konojacki doskonale zna tych zawodników, bo wszystkich poza Rafałem, prowadził przez dwa lata w zespole juniorów starszych.

Dwaj ostatni gracze to jeszcze juniorzy starsi, więc w przypadku jeśli nie wystąpią w seniorach, na pewno rozegrają mecz w swojej kategorii wiekowej. A chcemy, by juniorzy starsi, podobnie jak w dwóch ostatnich sezonach, włączyli się do walki o awans do ligi makroregionalnej. Z tego grona młodych piłkarzy trener będzie korzystał w kwestii obsady młodzieżowców w naszej drużynie. Może się okazać, że nie dwóch, a przykładowo czterech zagra od początku, bo tych chłopców stać na to, by wywalczyć sobie miejsce w pierwszej jedenastce. Muszą jednak regularnie i ciężko pracować na treningach – dodaje wiceprezes.

W sobotę 20 czerwca drużyna Chełmianki rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. Jak zapowiada trener Jan Konojacki, zespół będzie trenował od poniedziałku do piątku, a w soboty rozegra mecze sparingowe. – Jesteśmy spragnieni gry, bo ostatni mecz rozegraliśmy 7 marca – podkreśla szkoleniowiec. – Budujemy zupełnie nową drużynę i sam jest ciekawy, jak to wszystko będzie funkcjonować. Nasz zespół, który ma być mieszanką rutyny z młodością, będzie miał około pięciu – sześciu tygodni na zgranie się, bo liga ma ruszyć na początku sierpnia br.

Już w sobotę 27 czerwca zagramy pierwszy mecz kontrolny z Tomasovią Tomaszów Lubelski. Chcemy, by to spotkanie odbyło się w Chełmie. To będzie dobry sprawdzian, bo da nam odpowiedź na pytanie, ile pracy nas czeka. Na pewno nie będą mogli zagrać wszyscy zawodnicy, których pozyskamy, bądź jesteśmy na etapie pozyskiwania, bo umowami są związani z innymi klubami. Niemniej jednak chcę w tym meczu dać dużo grania piłkarzom z Chełma. Plan sparingów mamy ustalony, potrzebujemy grania, bo bardzo nam go brakuje – dodaje Jan Konojacki.

Zarząd ChKS Chełmianka postanowił, że w nowym sezonie Jan Konojacki dalej będzie szkolił zespół seniorów. – Przed nami jeszcze decydująca rozmowa dotycząca wizji prowadzenia tej drużyny – mówi Grzegorz Gardziński, prezes Chełmianki. – Dajemy szansę młodemu trenerowi z Chełma, znamy go i wiemy, że bardzo angażuje się w to co robi. Trener Konojacki podnosi swoje kwalifikacje, niebawem nabędzie kolejne uprawnienia UEFA A, niezbędne do prowadzenia zespołów w trzeciej lidze. Kiedyś taką szansę dostał Artur Bożyk, który nie miał żadnego doświadczenia w pracy z seniorami i świetnie ją wykorzystał. Jesteśmy przekonani, że trener Konojacki może pójść tą samą drogą – dodaje prezes Chełmianki. (mas)