Chełmscy strażacy zostają na Narodowym

Decyzją komendanta głównego dwóch chełmskich strażaków do końca miesiąca pozostanie w Warszawie, pełniąc służbę na terenie największego w Polsce szpitala polowego dla chorych na Covid-19.

Otwarty na początku miesiąca szpital na Stadionie Narodowym dysponuje jak na razie kilkuset miejscami. Większość, jak się jednak okazuje, stoi pusta, zaś kryteria przydziału pacjentów (opublikowane na stronie internetowej placówki) wysokie. „Narodowy” nie przyjmuje osób m.in. z ostrymi i przewlekłymi stanami klinicznymi czy chorobami współistniejącymi oraz niewydolnością oddechową wymagająca tlenoterapii wysokoprzepływowej lub respiratoroterapii.

O wiele łatwiej do największego szpitala polowego dla chorych na COVID-19 dostać się w roli członka personelu czy pacjenta. Do wsparcia oddelegowani zostali m.in. dwaj strażacy z Chełma. Obaj mają uprawnienia ratownika medycznego i obaj na co dzień pełnią służbę w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 przy ul. S. Wyszyńskiego. – Strażacy po przeszkoleniu, które odbyli na miejscu, wspomagają działania służby zdrowia w walce z koronawirusem – mówi bryg. Wojciech Chudoba, z-ca komendanta miejskiego PSP w Chełmie.

Razem z innymi otrzymali wyżywienie i zakwaterowanie w jednym z warszawskich hoteli. Mieli wrócić w ubiegłym tygodniu, ale decyzją komendanta głównego zostają na posterunku do 30 listopada. – Państwowa Straż Pożarna od początku pandemii bierze udział w działaniach prowadzonych w związku z Covid-19. Strażacy-ratownicy byli m.in. kierowani do punktów granicznych, gdzie mierzyli temperaturę podróżnym wjeżdżającym na teren kraju. Obecnie strażacy obsługują również mobilną izbę przyjęć (namiot przy chełmskim szpitalu, w którym pobierane są wymazy) – dodaje Chudoba. (pc, fot. archiwum KM PSP w Chełmie)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here