Chełmski magistrat traci urzędników

Kolejna doświadczona, w dodatku z dużą wiedzą, urzędniczka chełmskiego magistratu zdecydowała się na odejście z pracy. Beata Wójcik z Departamentu Edukacji i Sportu jest kolejną osobą, która od momentu objęcia przez Jakuba Banaszka stanowiska prezydenta, złożyła wypowiedzenie. Wójcik przenosi się do Lublina, do pracy w Kuratorium Oświaty, gdzie wygrała konkurs w kuratorium na stanowisko wizytatora.

Beatę Wójcik znają przede wszystkim dyrektorzy i nauczyciele chełmskich placówek oświatowych. Doskonale pamiętają ją także chełmscy radni dwóch ostatnich kadencji. Pracująca od prawie 10 lat, najpierw w Wydziale Oświaty, a od roku w Departamencie Edukacji i Sportu urzędniczka zawsze wyróżniała się doskonałą znajomością przepisów oświatowych.

Na komisjach i sesjach w sposób jasny i merytoryczny przedstawiała proponowane przez prezydenta projekty uchwał, związane z oświatą. Jej profesjonalne podejście do służbowych obowiązków wysoko cenił poprzedni dyrektor Wydziału Oświaty, Augustyn Okoński. Bez wątpienia Beata Wójcik należała do grona najlepiej przygotowanych do pracy w magistracie urzędników.

W październiku ubiegłego roku Wójcik przystąpiła do ogłoszonego przez kuratorium oświaty w Lublinie konkursu na stanowisko wizytatora w Wydziale Edukacji Specjalnej i Wspomagania, i go wygrała. Jak ustaliliśmy, w urzędzie nie dostała zgody na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.

Beata Wójcik złożyła zatem trzymiesięczne wypowiedzenie. Z magistratu odejdzie z końcem stycznia br. To już osiemnasta urzędniczka, która od momentu objęcia przez prezydenta Jakuba Banaszka sterów w mieście zdecydowała się wypowiedzieć umowę o pracę. (s)