Chodnikowy tor przeszkód ciągle do poprawy

Ratusz obiecuje, że naprawi schody do końca listopada

Czy w ratuszu zapomniano o obietnicy naprawy schodów prowadzących z al. Witosa do obiektów Uniwersytetu Przyrodniczego? Urzędnicy zapewniają, że o sprawie pamiętają i znów zapowiadają rychłe rozwiązanie problemu.


Przypomnijmy. Na początku ubiegłego miesiąca pisaliśmy na łamach „Nowego Tygodnia” (w artykule „Studenci mają schody. Zrujnowane.”) o zniszczonych schodach, które prowadzą od chodnika przy al. Witosa do ul. Dobrzańskiego i położonych przy niej obiektów Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Zgodnie z relacjami studentów UP to przejście jest po prostu niebezpieczne dla przechodniów. Płytki rozsypują się na stopniach, chodnik zarośnięty jest trawą. A schody te stanowią jedyną utwardzoną drogę łączącą obiekty uczelni z osiedlem Jagiellońskim na Felinie, gdzie żacy udają się na pętlę autobusową czy do sklepów. Po naszym sygnale przedstawiciel Urzędu Miasta Lublin obiecał, że do końca października, na zlecenie Zarządu Dróg i Mostów, chodnik zostanie oczyszczony, a schody naprawione. Niestety, tak się nie stało. Jakie są tego przyczyny?

– Opóźnienia są związane z dużą ilością prac, które muszą zostać zrealizowane przed końcem sezonu, wyznaczanego przez warunki atmosferyczne – tłumaczy Grzegorz Jędrek z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Rzecznik Jędrek zapewnia jednak, że o sprawie nikt nie zapomniał i wkrótce wszyscy zainteresowani będą mogli korzystać z tego odcinka bez obaw o własne bezpieczeństwo – Chodnik będzie oczyszczony w tym tygodniu, a naprawę schodów planujemy wykonać do końca listopada – zapowiada Grzegorz Jędrek. Pozostaje mieć nadzieję, że wskazywane obecnie terminy uda się już bez przeszkód dotrzymać.

Marek Kościuk