Czas na czyste powietrze

O wpływie zanieczyszczeń powietrza na choroby nowotworowe i układ oddechowy mówił prof. dr hab. Janusz Milanowski

To tytuł spotkania informacyjno-eksperckiego, które odbyło się w Centrum Analityczno-Programowym dla Zaawansowanych Technologii Przyjaznych Środowisku ECOTECH-COMPLEX przy ulicy Głębokiej 39.


Jako pierwszy wykład pt. „Wpływ zanieczyszczeń powietrza na choroby nowotworowe i układu oddechowego” wygłosił prof. dr hab. Janusz Milanowski z Katedry i Kliniki Pneumonologii, Onkologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie. Stwierdził, że wpływ środowiska na zdrowie człowieka zauważono już w XVIII w. Układ oddechowy porównał do skóry – tak jak ona jest bezpośrednio narażony na wpływ czynników środowiska. Zabójcze jest dla niego palenie – odpowiada za 1/5 zgonów na świecie. Wywołuje stan zapalny, w następstwie którego uwalniane są wolne rodniki modyfikujące białka, co może zainicjować proces nowotworowy. Co roku 3 mln osób umiera z powodu palenia papierosów, a niewiele mniej – bo ok. 2 mln zgonów – jest następstwem zanieczyszczenia powietrza.

Długa lista skutków

Przyczynia się do niego zagęszczenie populacji na Ziemi, skutkujące wzrostem stężenia szkodliwych substancji w naszym środowisku. Wśród substancji szkodliwych wyróżnił zanieczyszczanie pierwotne – gazy i wtórne – cząstki pyłowe. Pył zawieszony powoduje zmiany miażdżycowe, prowadzące w efekcie do zawału, udaru mózgu, nadciśnienia tętniczego, do choroby niedokrwiennej, do śmierci z przyczyn sercowo-naczyniowych, przewlekłej operacyjnej choroby płuc (POCHP) czy raka płuc. W Polsce źródłem pyłów PM2,5 (średnica ich cząsteczki nie przekracza 2,5 mikrometra) są m.in. procesy spalania: poza przemysłem (głównie w gospodarstwach domowych, a konkretnie w użytkowanych w nich piecach, opalanych w węglem i drewnem), w przemyśle oraz w sektorze produkcji. Pozostałe źródła to m.in. transport drogowy, zwłaszcza indywidualny, przemysł energetyczny i rolnictwo.

Pył zawieszony

Prelegent – jako specjalista chorób płuc – zajął się szczególnie smogiem, powstającym m.in. w następstwie uprzemysłowienia, wskutek pożarów lasów czy spalania biomasy w Azji i przypomniał historycznym smog w Anglii w roku 1952, kiedy to w czasie jego trwania odnotowano 4 tys. nagłych zgonów, a w ciągu najbliższych 2 tygodni zmarło jeszcze 8 tysięcy londyńczyków i wyjaśnił znaczenie tego słowa – to połączenie dwóch angielskich słów: smoke ‘dym’ i fog ‘mgła’. To chemiczna zawiesina powstająca w następstwie wielu procesów. Głównym składnikiem smogu jest pył zawieszony. Średnie dobowe zanieczyszczenie na poziomie 200 μg/m3 zobowiązuje Wojewódzkie Zespoły Zarządzania Kryzysowego do ostrzeżenia mieszkańców przed zagrożeniem związanym z zanieczyszczeniem powietrza. Poziom skażenia przekraczający 300 μg/m3 skutkuje działaniami zapobiegającymi i ogłoszeniem alarmu smogowego. W skład smogu wchodzą m.in. m.in. tlenki siarki i węgla, ozon, dwutlenek siarki i azotu, sadza i gazy. Prelegent wyróżnił smog londyński, w którego skład wchodzi dwutlenek siarki, tlenki azotu i węgla, sadza oraz trudno opadające pyły i smog typu Los Angeles, złożony z tlenków węgla i azotu oraz węglowodorów.

Prelegent podkreślił, że stykamy się z zanieczyszczeniami zewnętrznymi i wewnętrznymi, wewnątrz budynków – funkcjonuje nawet określenie „syndrom chorego budynku” na oznaczenie dolegliwości, będących następstwem zbyt małej ilości świeżego powietrza w budynku i jego złą jakością, spowodowaną przez drobnoustroje lub wyposażenie.

Wdychamy 9 kilogramów powietrza dziennie

Następnie dr n. med. Jarosław Szponar z Klinicznego Oddziału Toksykologiczno-Kardiologicznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie poddał analizie wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie ludzi. Przypomniał, że człowiek przeciętnie wdycha 9 kg powietrza dziennie. Wszechobecny w nim pył zawieszony – nanocząsteczki są nawet w dezodorantach – i inne jego zanieczyszczenia, jak smog, mają negatywny wpływ na płodność, serce, układ oddechowy. W Polsce co roku notujemy 50 tys. zgonów z powodu smogu. Ma on negatywny wpływ na układ oddechowy, krążenia, nasila inne schorzenia, np. astmę czy dolegliwości układu krążenia – przyczyną kłopotów z sercem jest albo miażdżyca, albo niedotlenienie.

Spaliny mają wpływ na zachorowanie na raka płuc, a drobne pyły zwiększają umieralność i mogą powodować stres oksydacyjny, w następstwie którego organizm nie radzi sobie z usuwaniem wolnych rodników. Smog jest niebezpieczny zwłaszcza dla dzieci i osób w podeszłym wieku, kobiet w ciąży, osób z nadwagą, cukrzyków, chorych cierpiących na choroby przewlekłe, np. układu krążenia, oddechowego, krwionośnego i nerwowego. Może doprowadzić do nagłego zatrzymania krążenia, upośledza centralny układ nerwowy, a obecne w nim drobne cząstki pyłu mogą przenikać do płodu, utrudniając jego prawidłowy rozwój. W kolejnych latach osłabiają pracę układu oddechowego, krwionośnego, nerwowego i funkcjonowanie wszystkich narządów dziecka. Nawet krótkie narażenie na działanie smogu jest niebezpieczne dla zdrowia.

Długoterminowe narażenie człowieka na oddziaływanie niewielkiego poziomu zanieczyszczeń w okresie wielu lat może być m.in. przyczyną: większej liczby zgonów, wywołania lub nasilenia przebiegu chorób układu oddechowego (np. astma, przewlekła obturacyjna choroba płuc), chronicznych zmian w funkcjach fizjologicznych, osłabienia układu odpornościowego, zwłaszcza u osób wrażliwych, przewlekle chorych, wywołania lub zaostrzenia dolegliwości z powodu chorób nowotworowych, w tym np. płuca, pęcherza itd., chronicznych chorób układu krwionośnego, zawałów serca i udarów mózgu, zmian wewnątrzmacicznych u kobiet ciężarnych (niska masa urodzeniowa i wady rozwojowe dziecka). Nawet krótkoterminowe narażenie na działanie szkodliwych związków obecnych w powietrzu w okresie od kilku godzin do kilku dni może nasilić objawy wielu chorób czy przyczyniać się do przedwczesnych zgonów.

Czas przebudzenia

Do niedawna Polacy niemal nie dostrzegali tego problemu, nie znali jego przyczyn oraz następstw oddziaływania tych zanieczyszczeń na organizm człowieka. Było to następstwem zaniechania edukacji w tym zakresie przedstawicieli zawodów mających wpływ na kształtowanie prawidłowych postaw społecznych (lekarze, nauczyciele, dziennikarze oraz pracownicy administracji samorządowej i państwowej), a przecież stałe oddychanie zanieczyszczonym powietrzem prowadzi do rozwoju wielu chorób oraz radykalnie wpływa na jakość i długość życia. Szkodliwe substancje emitowane do powietrza wnikają do organizmów ludzi i zwierząt przez układ oddechowy, spojówki, skórę oraz przewód pokarmowy, gdyż część z nich opada na nasze pola uprawne. Pewien odsetek zanieczyszczeń zatrzymywanych jest w płucach. Niestety, najdrobniejsze cząsteczki przenikają z nich do krwi, stamtąd do narządów wewnętrznych, wywołując stan zapalny prawie w całym organizmie, a także liczne dolegliwości i choroby.

Na stronie www.czasnaczystepowietrze na nauczycieli czeka szkolenie e-learningowe, po którego ukończeniu uzyskają imienny certyfikat oraz przykładowy scenariusz lekcji na temat związków zanieczyszczenia powietrza z jakością życia. Podobny pakiet (szkolenie e-learningowe zakończone uzyskaniem certyfikatu oraz materiały promujące działania przyczyniające się do poprawy jakości powietrza przygotowano dla młodzieży, dziennikarzy, działaczy NGO oraz pracowników urzędów i instytucji. Dla lekarzy przygotowano kurs e-learningowy, którego ukończenie daje certyfikat i 5 punktów edukacyjnych. Także osoby niezwiązane z projektem znajdą na niej wiele pożytecznych informacji i przekonają się że hasło: „Czym palisz, tym oddychasz” jest, niestety, prawdziwe.

Stałym elementem kampanii są wojewódzkie konferencje organizowane w szesnastu regionach Polski, zatytułowane „Spotkania informacyjno-eksperckie”, takie jak to w Lublinie, zapoznające uczestników z założeniami i celami kampanii oraz z aktualnym stanem zanieczyszczenia powietrza w Polsce oraz jego konsekwencjami zdrowotnymi. JD

Spotkanie odbyło się w ramach konferencji naukowej „Ochrona środowiska – rozwiązania i perspektywy”. Projekt „Czas na czyste powietrze” realizowany jest z inicjatywy Ministerstwa Zdrowia w ramach Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020 w odpowiedzi na niski poziom świadomości społeczeństwa na temat negatywnego wpływu zanieczyszczeń powietrza na zdrowie człowieka.

Patronem projektu jest znakomity patomorfolog, genetyk kliniczny oraz onkolog prof. dr hab. Jan Lubiński, założyciel i kierownik Zakładu Genetyki i Patomorfologii PUM, Międzynarodowego Centrum Nowotworów Dziedzicznych Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, prezes Centrum Badawczo-Rozwojowego Genetycznych Badań Nowotworów Złośliwych Read Gene. Jest ponadto liderem i mentorem w programie badań nad wykrywaniem nowotworów dziedzicznych, obejmującym blisko półtora miliona mieszkańców województwa zachodniopomorskiego, a także twórcą i aktywnym działaczem Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wspierania Rodzin z Predyspozycjami do Nowotworów Dziedzicznych.