Czy zdobędą koronę?

Obie piękne, obie znalazły się w gronie finalistek konkursu Miss Polski 2017 i obie pochodzą z naszego regionu. Marta Ziębakowska z Zawadówki pod Chełmem i Dominika Słaby z Lipówek w gminie Siedliszcze powalczą o tytuł najpiękniejszej Polki.

Dominika

Dominika Słaby pochodzi z małej miejscowości Lipówki położonej w gminie Siedliszcze. Od dwóch lat mieszka w Lublinie, gdzie po zdanej maturze w II LO w Chełmie, wyjechała na studia. Wybrała kierunek filologia słowiańska na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Jej przygoda z konkursami piękności rozpoczęła się niedawno, bo w kwietniu tego roku. Wtedy zgłosiła się do regionalnego konkursu – Lubelska Miss Studentek.
– Na casting poszłam z ciekawości. Chciałam zobaczyć jak to wszystko wygląda od kuchni, poznać nowych ludzi – mówi Dominika. – Wtedy nie podejrzewałam, że to dopiero początek wielkiej przygody.
21-letnia chełmianka na castingu poradziła sobie znakomicie i tak trafiła do finału konkursu. Podczas finałowej gali zdobyła tytuł pierwszej wicemiss. Ale nie tylko. Jej uroda została doceniona przez obecnych na sali organizatorów konkursu Miss Polski, którzy wręczyli jej tzw. „zieloną kartę”, czyli przepustkę do półfinału zmagań o tytuł najpiękniejszej Polki.
– To, że znalazłam się w półfinale było dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Tam było tyle pięknych dziewczyn! – przyznaje Dominika.
A to wciąż nie koniec. Okazało się, że mieszkanka naszego regionu w półfinale znów poradziła sobie świetnie. Z 38 kandydatek prezentujących się na scenie w Kozienicach do finału Miss Polski, zakwalifikowało się 24 dziewcząt. Wśród nich nie zabrakło Dominiki.
Kolejną z reprezentantek naszego regionu w finale Miss Polski będzie pochodząca z Zawadówki pod Chełmem Marta Ziębakowska – na co dzień studentka Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, o której na łamach „Nowego Tygodnia” pisaliśmy już kilkakrotnie. Jej zmagania o tytuł najpiękniejszej rozpoczęły się wiosną tego roku, kiedy poszła na casting do Miss Ziemi Łódzkiej. W czerwcu zdobyła koronę i tytuł najpiękniejszej łodzianki. To było przepustką do udziału w ćwierćfinale konkursu Miss Polski, przez który Marta również przeszła jak burza i tym samym zakwalifikowała się do półfinałów tego konkursu. Gala półfinałowa odbyła się w Kozienicach i była poprzedzona tygodniowym zgrupowaniem.
– Na zgrupowaniu było bardzo pracowicie. Miałyśmy próby przez od rana do wieczora. Ale ogólnie atmosfera była wspaniała, a dziewczyny kochane. Bardzo się wspierałyśmy i nie czuło się rywalizacji. Podczas ogłaszania wyników nie myślałam o tym, czy przejdę. Cieszyłam się, że tam jestem i że udało mi się zajść tak daleko. Już to uważam za sukces i wielkie wyróżnienie. Z widowni wspierali mnie moja mama i chłopak i nie mogłam się doczekać, kiedy w końcu ich zobaczę – wspomina Marta.

Która zdobędzie koronę?

Czy Dominika Słaby lub Marta Ziębakowska zdobędą tytuł najpiękniejszej Polki? O tym przekonamy się w grudniu. Wtedy w Krynicy-Zdroju odbędzie się finał konkursu Miss Polski. Chociaż czasu jest jeszcze sporo, nasze kandydatki powoli rozpoczynają przygotowania.
– Zanim rozpoczęłam przygodę z konkursami piękności, ćwiczenia czy diety były mi zupełnie obce. Teraz to się zmieniło. Bardziej uważam na to co jem, chodzę na siłownię. Ale wszystko z umiarem – mówi Dominika. Dodaje, że konkurs zmienił w jej życiu coś jeszcze.
– Uwierzyłam w siebie. Nie mam takiego wsparcia jak inne uczestniczki, nie mam rodziców, którzy w tych najtrudniejszych chwilach powiedzą „dasz radę”. A jednak dałam radę – mówi Dominka.  (mg, kw)