Dało się w Hrubieszowie, trzeba i we Włodawie

Od sześciu lat mieszkańcy Włodawy i okolic muszą jeździć do oddalonego o 60 kilometrów Chełma, by załatwić sprawy związane z energią elektryczną. – To skandal, że w tym mieście nie ma nawet Punktu Obsługi Interesantów – denerwuje się Zdzisław Szwed, kandydat PiS do sejmiku województwa i zapewnia, że po wygranych wyborach zrobi wszystko, by POK do Włodawy wrócił. Tym bardziej, że tak stało się w Hrubieszowie.

Niedawno spółka PGE Obrót przywróciła w Hrubieszowie Punkt Obsługi Klienta. Na to samo liczą mieszkańcy Włodawy. Energetycy Miasto Trzech Kultur opuścili sześć lat temu. Od tamtej pory włodawianie, którzy chcą lub muszą coś załatwić w tzw. rejonie, muszą jechać do Chełma. Jest to bardzo uciążliwe, bo każda wątpliwość, czy zwykły brak jakiegoś dokumentu sprawia, że muszą go dowieźć. – Traci się czas, pieniądze i kupę nerwów – uważa Zdzisław Szwed, kandydat z ramienia PiS na radnego do sejmiku wojewódzkiego. – Jako wieloletni pracownik energetyki znam ten problem doskonale. By powstał Punkt Obsługi Klientów wystarczy dwóch pracowników.

Zaplecze jest gotowe. W niedawno remontowanym budynku przy ul. WiN można bez żadnego problemu wydzielić pomieszczenia na działanie takiego punktu. Mieszkańcy Włodawy muszą mieć u siebie możliwość zmiany taryfy, podpisania nowej umowy, czy wyjaśnienia innych spraw. Dlatego dołożę wszelkich starań, by obecny stan rzeczy zmienić i by do Włodawy powrócił POK PGE Obrót – zapewnia Szwed. (bm)