Dożynkowa kolizja

Chełmskie starostwo ustaliło termin tegorocznych dożynek powiatowych na 23 sierpnia i pyta wójtów, kiedy uroczystości odbędą się w ich gminach. – Chyba najpierw powinno się nas zapytać a później ustalać termin – mówią wójtowie, którzy już wcześniej zaplanowali dożynki właśnie na 23 sierpnia. Poza terminem starostwo nie podało na razie miejsca zaplanowanych dożynek.

Urzędnicy z powiatu przesłali do gmin e-maile z informacją o terminie tegorocznych dożynek powiatowych. Z uwagi na to, że dożynki wojewódzkie w Radawcu mają się odbyć 30 sierpnia, starosta zarządził dożynki powiatowe tydzień wcześniej – 23 sierpnia. Urzędnicy poprosili, aby wójtowie podali terminy dożynek zaplanowanych w ich gminach. I zaczęła się „nerwówka”. Gminy ustaliły termin dożynek już dawno. Głównie ze względu na występujących artystów, których trzeba zamawiać z dużym wyprzedzeniem. W kilku gminach termin dożynek pokryje się z imprezą powiatu.

– Wszystko mamy już ustalone – mówi Henryk Gołębiowski, wójt Wojsławic. – Umowa z gwiazdami, umowa na wypożyczenie sceny. Ja w styczniu nie zabieram się do organizowania dożynek, tylko myślę o nich znacznie wcześniej. Już za późno, żeby przełożyć termin.

O zmianie terminu nie chce też myśleć Henryk Maruszewski, wójt Białopola. – To kiedy mamy zrobić dożynki, przed żniwami? – pyta. – Od lat było przyjęte, że do końca sierpnia odbywają się dożynki w gminach a potem dopiero imprezę robi powiat. Ja także mam podpisane umowy z wykonawcami i nie będę nic przekładał. Za dużo już ustalaliśmy w sprawie naszych uroczystości, żeby teraz to zmieniać. Już raz musieliśmy odwoływać dożynki z powodu afrykańskiego pomoru świń. Jak województwo przyspieszyło, to powiat też musi? Przecież mogą w tym samym czasie zrobić, co w Radawcu.

Maruszewski żałuje, że na dożynkach w powiecie nie pojawią się delegacje z wieńcami z jego gminy. Ale chyba nie tylko z jego. W tym czasie dożynki zaplanowała także gmina Żmudź a tydzień później np. Dorohusk.

– Jestem zdegustowana brakiem komunikacji ze starostwem. Kiedyś wyglądało to zupełnie inaczej – mówi Edyta Niezgoda, wójt Żmudzi.

Przez lata w powiecie odbywały się konwenty wójtów. To podczas nich ustalano m.in. termin i miejsce powiatowych uroczystości. Koordynację konwentów wziął na siebie Piotr Deniszczuk zaraz po tym jak w 2014 roku został starostą. Ale gdy podczas posiedzeń padały pod jego adresem także krytyczne uwagi ze strony wójtów, spotkania szybko się skończyły. (bf)