Drogówka prześwietla tiry

Kierowcy ciężarówek narzekają, że prześladują ich kontrole mundurowych i organizują protesty – tak jak w ubiegłym tygodniu – spowalniając ruch. Z kolei policjanci uprzedzają, że to ich nie powstrzyma i podają przykłady z ostatniej akcji prześwietlania tirów.


Podczas działań prowadzonych w Lublinie i na wylotówkach w kierunku Warszawy oraz Kraśnika drogówka sprawdziła stan techniczny ciężarówek oraz trzeźwość kierowców. Nie było idealnie. W samochodach zastrzeżenia budził fatalny stan ogumienia i sposób przewożenia ładunku. W jednym przypadku powodem zatrzymania dowodu rejestracyjnego był brak bocznego lusterka. Stwierdzono także przekroczenie prędkości oraz dozwolonego czasu jazdy szofera, jeden z kierowców – 59-latek – wyruszył w trasę na kacu. Pił dzień wcześniej i nie zdążył wytrzeźwieć. Musiał pożegnać się z prawem jazdy, jego pojazd także z powodu usterek technicznych nie nadawał się do poruszania po drogach i musiał zjechać do bazy.

– Takie akcje będą kontynuowane. Zdarzenia drogowe z udziałem samochodów ciężarowych należą często do tych najtragiczniejszych w skutkach – zaznacza podkom. Anna Kamola z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. LL