Drżyjcie, drogowi piraci

Już nie tylko złotawy opel vectra i ciemny fiat brava, ale również ciemnogranatowe, rasowe BMW polują na kierowców łamiących przepisy na drogach powiatu świdnickiego. I choć beemka jest w służbie świdnickiej drogówki już od sierpnia kierowcom wciąż trudno przyzwyczaić się, że luksusowe auto to nieoznakowany policyjny radiowóz, który właśnie rejestruje np. ich prędkość. Tylko we wrześniu nagrał blisko 270 wykroczeń drogowych.


Komenda Główna Policji kupiła w tym roku 31 nieoznakowanych radiowozów marki BMW 330i Gran Turismo xDrive. Auto ma napęd na cztery koła i jest wyposażone w dwulitrowy silniki turbo o mocy 252 KM, pozwalający je rozpędzić od 0 do 100 km/h w niecałe 6 sekund i jechać z prędkością 250 km na godzinę. Dzięki zamontowanym z przodu i tyłu kamerom jadący nim funkcjonariusze mogą rejestrować nie tylko prędkość jadących przed i za nimi aut, ale również takie wykroczenia, jak rozmawianie przez kierowcę przez telefon czy jazdę bez zapiętych pasów.

Tylko w pierwszym miesiącu służby nieoznakowane BMW zarejestrowało ponad 160 wykroczeń drogowych. Dzięki niemu m. in. dokonano zatrzymania kierowcy BMW, który w miejscu obowiązywania ograniczenia prędkości do 70 km/h pędził ponad 190 km/h. We wrześniu BMW zarejestrowało blisko 270 wykroczeń, w tym zdecydowana większość dotyczyła przekroczenia prędkości.

– Nie prowadzimy ewidencji maksymalnych ujawnionych przekroczeń, ale bywały pomiary w granicach 200 km/h – informuje asp. Elwira Domaradzka, oficer prasowy KPP Świdnik. JN