DS3 1,6 165 KM

DS jest ekskluzywną submarką Citroena. Najmniejszym, ale też najbardziej zadziornym autem w gamie jest DS3. To auto dla indywidualistów, którzy cenią nie tylko sportowe osiągi, ale i elegancki wygląd oraz przytulne, świetnie wykonane wnętrze.

Nadwozie i wnętrze

Sylwetka DS3 już na pierwszy rzut oka nie pozostawia wątpliwości, do czego stworzony został ten samochód. Od razu widać, że projektanci popuścili w czasie jego budowy wodze fantazji i stworzyli auto mające nie tylko dawać maksymalną frajdę z jazdy, ale też przykuwające wzrok. Szczególną uwagę zwracają wielkie obręcze kół oraz bardzo agresywny przód z charakterystycznymi, pionowymi światłami LED wkomponowanymi w zderzak. W oczy rzucają się też duże światła, zachodzące wysoko na maskę reflektory oraz nietypowa linia bocznych szyb przywodząca na myśl kabriolety. Tył samochodu jest już jednak dużo bardziej klasyczny, chociaż i tak naszą uwagę absorbuje podwójna końcówka wydechu umieszczona po prawej stronie dyfuzora. Ciekawy i jednocześnie nowoczesny wygląd tego auta podkreślają również: dwukolorowa, czarno-biała karoseria, bardzo ładne lusterka oraz szerokie listwy boczne. Wygląd wnętrza jest zupełnie adekwatny do nadwozia. „Dees” ma sprawiać przyjemność i udaje mu się to znakomicie. Kokpit wygląda oryginalnie a jednocześnie jest funkcjonalny i przyjemny. Mała, ścięta u dołu kierownica z aluminiowymi wstawkami świetnie leży w dłoniach, duży kolorowy wyświetlacz na środku deski rozdzielczej jest bardzo czytelny, a co ważne jego obsługa nie sprawia najmniejszych problemów. Trójwymiarowe zegary w trzech tubach wyglądają niesamowicie, chociaż wrażenie psuje trochę dziwny daszek, pod którym zostały umieszczone. Auto duży plus dostaje za skórzane, trochę usportowione fotele, które dobrze trzymają na zakrętach oraz za ilość miejsca na nogi kierowcy i pasażera siedzącego obok. Niestety, tego samego nie można powiedzieć o tylnej kanapie, gdzie miejsca wystarczy wprawdzie dla dwóch dorosłych osób, ale o komforcie będą one musiały zapomnieć, szczególnie podczas dłuższych tras. Wielkością nie grzeszy również bagażnik, którego pojemność wynosi 275 litrów, ale w tej klasie wynik ten można uznać za zadowalający.

Silnik i skrzynia biegów

W testowanej wersji DS3 napędzał silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra, który osiąga moc 165 koni mechanicznych. Rozpędza on „deesa” do setki w nieco ponad 7 sekund. Autko żywo reaguje na każde dotknięcie pedału gazu, choć maksymalny moment obrotowy wynoszący 240 Nm dostępny jest dopiero od 4 tys. obrotów. Z motorem współpracuje 6-stopniowa skrzynia biegów idealnie dobrana do jego charakterystyki. Podczas jazdy miejskiej najzupełniej wystarczą pierwsze trzy biegi, chociaż nawet na jedynce można złamać niejedno ograniczenie. Mimo bardzo dobrych osiągów Citroen zadowala się niewielką ilością paliwa. Producent podaje, że średnie spalanie wynosi 6,7 litra i wynik ten, co jest rzadkością, tylko nieznacznie odbiega od rzeczywistości, bo w czasie jazdy komputer pokazywał nieco ponad 7,5 litra zużytej benzyny na każde 100 kilometrów.

Zawieszenie i komfort jazdy

W tym modelu idealnie dobrano zawieszenie do charakterystyki pojazdu – jest wygodnie, ale z pazurem i to dość ostrym. Przednionapędowy DS3 bez żadnych problemów radzi sobie z pokonywaniem zakrętów – nie wychyla się i jedzie idealnie po wyznaczonej przez kierowcę linii. Mimo tego, że ma sztywne zawieszenie to świetnie radzi sobie także z tłumieniem nierówności, których na naszych drogach nie brakuje. Doskonale sprawdza się także na zatłoczonych parkingach, gdzie podczas manewrów kierowcy pomaga elektryczne wspomaganie kierownicy.

Wyposażenie i cena

Cennik modelu DS3 otwiera kwota 66 900 zł. Wersja testowa kosztuje niemal dwa razy więcej, bo w okolicach 120 tys. zł. W samochodzie znajdziemy m.in.: pełną elektrykę, klimatyzację, 17-calowe felgi, pakiet stylistyczny, system audio, nawigację, system wspomagania parkowania z czujnikami i kamerami, czy skórzaną tapicerkę.