Dusił i wykręcał ręce. Wrócił do domu

Zaledwie dozór policyjny, czyli obowiązek cotygodniowego stawiennictwa w komendzie, dostał 44-latek z Chełma. Mężczyzna jest podejrzany o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją partnerką.

Policjanci, którzy przyjechali na interwencję do mieszkania pary, w poniedziałek (13 kwietnia), zastali pijanego i awanturującego się mężczyznę. Zatrzymali go i osadzili w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Ustalono, że 44-latek nękał konkubinę od grudnia 2018 roku praktycznie do dnia zatrzymania.

W pijackim amoku wyzywał ją, szarpał, popychał, a zdarzało się też, że dusił i wykręcał ręce. Po wytrzeźwieniu został doprowadzony do prokuratury, a po postawieniu zarzutów – zwolniony do domu. Co z nim będzie dalej, wyjdzie w trakcie postępowania prokuratorskiego i późniejszego procesu. (pc)