Dwa miliony pasażerów w sześć lat

Po sześciu latach i czterech miesiącach od otwarcia lubelskiego lotniska w ubiegłą środę obsłużyło ono dwumilionowego pasażera. Była nim pani Weronika Sawa

W ubiegłą środę Port Lotniczy Lublin świętował przyjęcie dwumilionowego pasażera. Była nim pani Weronika Sawa z Lublina, która przyleciała z Holandii. Osobiście przywitał ją prezes PLL, Janusz Wójtowicz, wręczając w nagrodę zestaw walizek podróżnych oraz voucher o wartości 200 euro na loty liniami Wizz Air.


Dwumilionowa pasażerka podróżowała właśnie samolotem tej linii, który w ubiegłą środę w samo południe wylądował w Świdniku po dwugodzinnym rejsie z holenderskiego Eindhoven. Jak zdradziła pani Weronika, był to jej pierwszy lot w życiu. Na świdnickim lotnisku czekał na nią prezes PLL, Janusz Wójtowicz, wraz ze współpracownikami, a powitaniu towarzyszyła odświętna oprawa i deszcz konfetti oraz prezenty – komplet walizek, voucher o wartości 200 euro na loty liniami Wizz Air oraz karta wstępu do poczekalni klasy biznes. Pani Weronika nie kryła zaskoczenia.

– W pierwszej chwili nie wiedziałam, co się dzieje. Kiedy podeszła do mnie grupa osób, myślałem, że jest jakiś problem z moją odprawą. Byłam zszokowana, gdy dowiedziałam się, że jestem uroczyście witaną dwumilionową pasażerką – opowiadała Weronika Sawa.

– To odpowiedni moment, aby podziękować pasażerom za zaufanie, jakim każdego dnia obdarzają nas i linie lotnicze, operujące z lubelskiego lotniska. Cieszymy się, że możemy świętować już dwa miliony pasażerów odprawionych w Porcie Lotniczym Lublin – mówił Krzysztof Wójtowicz, prezes Portu Lotniczego Lublin. – Nasze lotnisko funkcjonujące od grudnia 2012 rok i na milionowego pasażera czekało blisko cztery lata, a na dwumilionowego już tylko niespełna dwa i pół roku.

Wiemy, że oczekiwania są jeszcze większe, ale to efekt potencjału naszego regionu. W naszej ofercie było już w sumie 30 kierunków lotów, ale blisko dwie trzecie z nich się nie utrzymało. Jednak kwestią czasu jest, gdy destynacje te wrócą do nas i na kolejny milion pasażerów będziemy czekać jeszcze krócej – dodał prezes Wójtowicz.

Ostatnie miesiące niestety na to nie wskazują. Na świdnickim lotnisku cały czas utrzymuje się trend spadkowy w liczbie obsługiwanych pasażerów. W pierwszym kwartale 2019 roku z portu skorzystało o ponad 34,5 tys. mniej podróżujących niż w tym samym czasie w 2018 roku. Do tego lotnisko póki co nie ma żadnej wakacyjnej oferty lotów czarterów, bo jedyna linia, która je obsługiwała, upadła w zeszłym roku.

Niewykluczone są podobno zmiany w zarządzie PLL. W tej sprawie prowadzone mają być rozmowy udziałowców, tj. miasta Lublin, który jest większościowy akcjonariuszem spółki (60% akcji), samorządu województwa (34%), miasta Świdnik (5%) i powiatu świdnickiego (niespełna 1%). Może do nich dojść po najbliższym, czerwcowym walnym zgromadzeniu udziałowców. JN