Do dwóch razy sztuka

Nawet 10 lat w więzieniu spędzić może 19-letni mieszkaniec gminy Włodawa, który najpierw pobił włodawianina, a potem, grożąc tym samym, zażądał od niego pieniędzy. Kasy nie dostał, bo poszkodowany zamiast do bankomatu udał się na komendę i wszystko opowiedział mundurowym.
W środę (17 maja) do włodawskiej komendy zgłosił się mieszkaniec Włodawy. – Mówił, że dzień wcześniej, znany mu mieszkaniec gminy Włodawy, grożąc mu pobiciem, zażądał dwustu złotych – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Mężczyzna twierdził, że kilka dni wcześniej został już przez niego pobity, w wyniku czego doznał obrażeń ciała. Do przekazania pieniędzy nie doszło, natomiast włodawscy policjanci jeszcze tego samego dnia zatrzymali sprawcę, który został umieszczony w policyjnym areszcie. Następnego dnia w prokuraturze usłyszał stosowne zarzuty. Został aresztowany na 3 miesiące – dodaje pani rzecznik. Rozbójnik jest doskonale znany włodawskim policjantom. Za ostatnie wybryki może spędzić za kratkami nawet 10 lat. (bm)