Dworzec się odmieni

Budynek dworca PKS w Wierzbicy może przejść rewitalizację, ale to wiążą się z radykalną zmianą funkcjonalności. Jeżeli gmina dostanie dotację na inwestycję obecni najemny będą musieli się wyprowadzić. Wójt obiecuje pomóc im znaleźć nowe lokale na prowadzenie działalności.

Gmina Wierzbica, jako jedna z nielicznych w powiecie chełmskim, miała dworzec PKS z „prawdziwego zdarzenia” z placem postojowym dla autobusów i poczekalnią. Kilkupiętrowy budynek, w który mieszczą się dodatkowo gabinet stomatologiczny, fryzjer, sklep spożywczy, poczta i pomieszczenie techniczne sieci telekomunikacyjnej powstał w 1990 roku przy ul. Włodawskiej. I od dawna wymaga remontu. W poprzedniej kadencji gmina odkupiła pomieszczenia, w których mieści się poczta. I poza wspomnianym pomieszczeniem technicznym, jest właścicielem całej nieruchomości. Stąd pomysł na jej remont. A ponieważ na działce wycięto kilka rosłych modrzewi, niektórzy pomyśleli, że już się rozpoczął.

– Staramy się o dotację na rewitalizację budynku. Złożyliśmy wniosek do Urzędu Marszałkowskiego, ale na razie nie ma jeszcze żadnych decyzji. Drzewa zostały podcięte, bo wchodziły w pas drogowy i korzystający z terenu dworca zwracali nam na to uwagę. Nie ma to związku z planowanym remontem – mówi Anna Flisiuk, wójt Wierzbicy.

Jeżeli gmina dostanie dotację to budynek zmieni swoją funkcjonalność. A obecni najemcy będą musieli się wyprowadzić. – Założeniem projektu jest utworzenie tam centrum kultury z biblioteką, pomieszczeniami na organizację warsztatów muzycznych, plastycznych i teatralnych dla dzieci i młodzieży a także miejsce dla seniorów. Budynek ma trzy kondygnacje i dużo pomieszczeń, które można ciekawie wykorzystać – mówi wójt i zapewnia, że pomoże znaleźć nowe lokale wszystkim najemcom i jest już po rozmowach w tej sprawie. Na razie gmina wysłała pytanie do właściciela sklepu spożywczego, któremu w grudniu kończy się umowa, czy jest zainteresowany jej przedłużeniem. – Nie dostaliśmy jeszcze odpowiedzi – mówi wójt.

Konkurencja na rynku spożywczym jest jednak w gminie bardzo duża. W samej Wierzbicy są już sklepy trzech ogólnopolskich sieci tj. Stokrotka, Biedronka i Dino. Mniejszym przedsiębiorcom trudno rywalizować z gigantami i ciężko w takich warunkach prowadzić działalność.

A co z dworcem, jeżeli dojdzie do rewitalizacji nieruchomości? On również nie będzie mógł pozostać w budynku. Urzędnicy rozważają inne rozwiązanie np. dostawienie pomieszczenia kontenerowego, które posłużyłoby za poczekalnię. (reb)