Dworzec tylko na papierze

Niemałe zamieszanie powstało we Włodawie po otwarciu centrum handlowego przy ul. Korolowskiej. Miał tam funkcjonować dworzec autobusowy, tymczasem pasażerowie odchodzą z kwitkiem. – Przystanek będzie działać. Negocjacje z firmami transportowymi rozpoczniemy po majówkowym weekendzie – zapewnia inwestor, Krzysztof Mucha.

– Obecnie we Włodawie funkcjonuje tylko jeden dworzec autobusowy – ten przy ul. Chełmskiej – mówi wlaściciel firmy Trans-Mar – jednego z największych przewoźników w powiecie włodawskim. – Mimo zapowiedzi dworzec przy nowym centrum handlowym przy ul. Korolowskiej nie funkcjonuje. Ani my, ani inni przewoźnicy tam się nie zatrzymują. Mało tego, nikt do tej pory nawet nie wystąpił z propozycją, by dworzec tam urządzić, więc na razie w ogóle nie planujemy żadnych zmian dotyczących miejsca odjazdu naszych busów – informuje i dodaje, że informacje o otwarciu centrum handlowego połączonego z dworcem sprawiają niemało problemów przede wszystkim pasażerom, którzy nie wiedzą, skąd odjeżdżają busy.

Jak zapewnia Krzysztof Mucha, inwestor obiektu przy Korolowskiej, dworzec będzie działał, tylko jeszcze nie teraz. – Najbardziej zależało nam na dopięciu wszystkiego na ostatni guzik w przypadku sklepów – mówi. – Części dworcowej jeszcze nie wykończyliśmy, ale trwają prace do tego zmierzające. Mamy już wszelkie zezwolenia i dokumenty urzędowe. Po majowym, długim weekendzie będziemy spotykać się z firmami przewozowymi, którym przedstawimy naszą ofertę i będziemy negocjować warunki umowy – informuje K. Mucha. (bm)