Dwudziestu sześciu na bruk

To był czarny piątek w chełmskim magistracie. Dwudziestu sześciu pracowników biurowo-administracyjnych, z różnym stażem pracy, 31 stycznia dostało wypowiedzenia. Prezydent Jakub Banaszek przekonuje, że likwidacja stanowisk pracy typu „pomoc administracyjna” była zapowiadana w ubiegłym roku.

Gdy w sali konferencyjnej chełmskiego urzędu trwały posiedzenia najpierw komisji budżetu i rozwoju gospodarczego, a potem sesji rady miasta, w gabinetach magistratu rozgrywał się dramat wielu pracowników, zatrudnionych na stanowiskach biurowo-administracyjnych. Przychodząc do pracy nie spodziewali się, że właśnie ostatniego dnia stycznia dostaną wypowiedzenia.

Taki los, według nieoficjalnych informacji, spotkał dwadzieścia sześć osób, z różnym stażem pracy. – Policzyliśmy wszystkich, którzy dostali wypowiedzenia i wyszła nam taka liczba – mówi jeden ze zwolnionych pracowników. – Jesteśmy w szoku.

Pracownicy biurowo-administracyjni, mogłoby się wydawać, niepotrzebni, ale – jak mówi były dyrektor jednego z wydziałów w urzędzie – są niezbędni. – Przy słabej obsadzie kadrowej, gdy nikt nie zgłasza się do konkursów, albo chętni nie spełniają wymogów formalnych, kiedy jest mnóstwo pracy, takie osoby są niezastąpione. To nie są ludzie, którzy tylko skserują pismo, wyślą fax czy zaparzą kawę.

Wielu z nich ma wyższe wykształcenie i spokojnie mogłoby pracować na urzędniczych etatach. Znają się na pracy, co nieraz udowodnili. Potrafią przygotować dokument, nie mogą natomiast wystawić żadnej decyzji i podpisać jej w imieniu prezydenta – mówi.

Pracownicy biurowo-administracyjni tym różnią się od referentów czy specjalistów, że do pracy w urzędzie są przyjmowani bez konkursu. Ich wynagrodzenia to najczęściej minimalna płaca krajowa.

Jakub Banaszek, prezydent Chełma, tłumaczy, że likwidacja stanowisk „pomoc administracyjna” była zapowiadana jeszcze w ubiegłym roku. – Decyzja o likwidacji wynika z małego zakresu obowiązków przewidzianych na tych stanowiskach oraz faktu, że nie są to stanowiska urzędnicze – wyjaśnia prezydent. – Mówiąc wprost: są to stanowiska pomocnicze, osoby pracujące na nich, nie ponosiły odpowiedzialności za wykonywaną pracę.

W związku z powyższym zostaną ogłoszone nabory na stanowiska urzędnicze w poszczególnych departamentach, zgodnie z zakresem obowiązków i wymaganiami kwalifikacyjnymi. Osoby pracujące na stanowiskach pomocy administracyjnej oraz wszystkich zainteresowanych zapraszam do aplikowania – dodaje Jakub Banaszek. (ps)