Dzień dobry, zapraszamy do celi

Poszukiwany przez sąd i prokuraturę przeprowadził się z Włodawy do Chełma z nadzieją, że tu pozostanie anonimowy i wolny. Policjanci zgarnęli go sprzed bloku i odwieźli już do zakładu karnego. Cwaniaczek odsiedzi karę za uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.

– Jednym z priorytetowych zadań policjantów dzielnicowych jest rozpoznanie osobowe podległego rejonu służbowego. Dzielnicowy z osiedla Cementownia zainteresował się nowym mieszkańcem ulicy Wołyńskiej w Chełmie. Ustalił, że mieszkający tam od kilku tygodni 37-letni mieszkaniec powiatu włodawskiego jest poszukiwany. Ma na swoim koncie przestępstwa przeciwko mieniu oraz rodzinie i opiece – informuje podkom. Ewa Czyż, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Mężczyzna, jak się okazało, ukrywał się przed policją od blisko 3 lat. Jest ścigany dwoma listami gończymi wydanymi przez Sąd Rejonowy we Włodawie oraz Prokuraturę Rejonową we Włodawie w celu ustalenia miejsca pobytu. Ma do odbycia karę 16 miesięcy więzienia. – Mundurowi zatrzymali go przed klatką schodową. Mężczyzna był zaskoczony ich widokiem. Nie spodziewał się zatrzymania, jak tłumaczył przeprowadził się do Chełma, aby być anonimowym – mówi podkom. Czyż. (pc)