Dzika zwierzyna w mieście

Dzięki wsparciu finansowemu miasta Jakub Orłowski realizuje projekt „Dzikie zwierzę, dziki ptak, podpowiemy co i jak”

Jesienią warto zastanowić się, w jaki sposób można pomóc zwierzętom, które są wokół nas. Wiele z nich na jesień i zimę nie opuszcza miasta. O tym, jak być dobrym sąsiadem zwierząt, opowiada lublinianin Jakub Orłowski, który prowadzi internetowy profil „Inspektor Bywak” – przyrodnik, leśnik z wykształcenia i ornitolog z zamiłowania.


Trwa jesienna odsłona projektu „Dzikie zwierzę, dziki ptak – podpowiemy co i jak!”. Specjaliści od przyrody podpowiadają, jak należy się zachować w kontakcie z dzikimi zwierzętami, jakie gatunki ssaków i ptaków żyją w Lublinie i dlaczego wybrały miejski tryb życia. Akcję edukacyjną, dzięki wsparciu miasta organizuje Lubelskie Towarzystwo Ornitologiczne.

– Jesień jest bardzo dobrym czasem, w którym można obserwować przyrodę. Na drzewach nie ma liści, co ułatwia wyszukiwanie gniazd czy dziupli. Warto wtedy pamiętać o zwierzętach, które nie opuszczają miast – podkreśla Jakub Orłowski, który jako „Inspektor Bywak” edukuje dzieci i dorosłych, w jaki sposób obserwować przyrodę. – Miasto jest dla wielu gatunków zwierząt całorocznym domem, a powodów ku temu jest kilka. Jest tu odczuwalnie cieplej niż w lesie i zdecydowanie łatwiej o pożywienie.

Mniej jest także naturalnych wrogów i drapieżników, a dla ptaków w sezonie lęgowym miejsc do założenia gniazda nie brakuje, a i konkurencja na ptasim „deweloperskim rynku” jest mniejsza – tłumaczy. Nasza wrażliwość na potrzeby dzikich zwierząt jesienią i zimą szczególnie powinna być nastawiona na pomoc w przetrwaniu tego najtrudniejszego dla ptaków i ssaków okresu.

Nawet o tym nie wiedząc, sąsiadujemy z lisami, dzikami, ptakami drapieżnymi, np. sowami, czy licznym ptactwem szukającym późną jesienią pokarmu w karmnikach. – Warto mieć na uwadze, że jesienią świat przyrody bardzo się zmienia. A to stwarza bardzo dobre warunki do niecodziennych obserwacji. Odlatują ptaki, które nie zimują w naszym klimacie, a przylatują do nas inne gatunki np. jemiołuszki, krzyżodzioby czy czeczotki – dodaje przyrodnik.

Zimującym w mieście gatunkom ptaków, takich jak wróble, mazurki, sikorki czy dzięcioły, możemy pomóc wysypując do karmników odpowiedni dla nich pokarm. – Najlepiej by były to nasiona roślin oleistych: słonecznik czy siemię lniane. Drobne ptaki nie pogardzą też orzechami, płatkami owsianymi, kaszą czy zbożami: pszenicą, żytem i owsem – tłumaczy.

Pamiętajmy, że pokarm musi być świeży, naturalny, bez dodatku soli i przypraw. Ptaków nie wolno karmić zepsutym jedzeniem, czy resztkami ze śmietnika, bo pleśń może im tak samo zaszkodzić jak ludziom. Nie należy też dawać im chleba – taki pokarm nie posłuży zwłaszcza zimującym w miejskich parkach kaczkom czy łabędziom. Lepiej już przynieść im ugotowane warzywa czy płatki owsiane. Możemy też przygotować samodzielnie kule tłuszczowe z ziarnami.

Jeśli jednak chcemy zwiesić je w siatce, uważajmy, żeby nie miała zbyt drobnych oczek, w które mogą zaplątać się ptasie nóżki. – Jesień to też dobry czas, by zdjąć i przeczyścić ptasie budki, usuwając z nich resztki gniazd – mówi Jakub Orłowski. – Takie czyszczenie powinno odbywać się rokrocznie, bo ptaki co roku budują nowe gniazda, a budki zajmują te same. W pozostałościach starych gniazd mogą zagnieździć się groźne dla ich zdrowia pasożyty – dodaje. Ważna jest też wysokość zawieszenia budki lęgowej – w miejscu osłoniętym od wiatru na wysokości co najmniej 4 metrów nad ziemią.

Liście na wagę złota

– Pamiętajmy o zwierzętach, które lubią na zimę zakopać się w liściach. Zostawmy w kącie ogrodu zagrabione na kupkę liście. Liście to nie śmieci, a takie sterty chętnie zajmują na przykład zimujące jeże, które są niezwykle pożyteczne – apeluje Inspektor Bywak. – Po przezimowaniu, jeż odwdzięczy nam się wiosną i latem, zjadając pojawiające się ostatnio masowo w ogrodach ślimaki.

Jest wiele drobnych zwierząt, którym bardzo służą żywopłoty będące ich naturalnym schronieniem. Widać to zwłaszcza na starszych osiedlach – dodaje. Wielką wartością dla ptaków są też krzewy owocowe – jeśli chcemy zaprosić ptaki do naszych ogrodów warto posadzić w nich dzikie róże czy głóg. Ptaki lubią też jarzębinę, rokitnik oraz orzechy włoskie lub laskowe.
Emilia Kalwińska