Dziury już niedługo

Garnizonowa to z pewnością najgorsza asfaltowa ulica we Włodawie. Ona oraz cześć Sztabowej i Górniczej przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy. Jest tak źle, że część mieszkańców nosi się z zamiarem wystąpienia na drogę sądową przeciwko ratuszowi.

– Nasz dramat trwa od wielu lat – mówią tamtejsi mieszkańcy. – Co roku służby drogowe albo omijają nasze osiedle, albo docierają tu na końcu. Remonty cząstkowe robione są na odwal i już po kilku tygodniach dziury są większe niż przed naprawą. Na tych wertepach niszczymy nasze samochody, tracimy czas i nerwy. Wielokrotnie próbowaliśmy zwrócić na nasz problem uwagę burmistrza, czy radnych, ale jak widać żadnego rezultatu to nie przyniosło – twierdzą.

Desperacja mieszkańców jest tak wielka, że kilku z nich nosi się z zamiarem pozwania ratusza na drodze cywilnej. Burmistrz, Wiesław Muszyński uspokaja. – Sytuacja na tej ulicy jest nam doskonale znana – mówi. – To nieprawda, że nie było tam remontu. Był na wiosnę. Poza tym sytuacja wkrótce diametralnie się zmieni, bowiem mamy już ogłoszony przetarg na kompleksowy remont tej ulicy. Myślę, że prace na Garnizonowej ruszą jeszcze tej jesieni – dodaje Muszyński. (bm)