Dziury już niedługo

Droga gminna w Siedliszczu (gm. Wola Uhruska) od lat czeka na generalny remont. Obecnie trwa sporządzanie dokumentacji technicznej. Jednocześnie rosną dziury i wyrwy w asfalcie, bo będąca w fatalnym stanie szosa jeszcze nie doczekała się remontu cząstkowego.

Szosa łącząca drogę wojewódzką nr 816 z powiatową relacji Rudka – Ruda – Chełm ma doczekać się remontu z prawdziwego zdarzenia. Początkowo miał on się zacząć jeszcze w tym roku, ale tak się na pewno nie stanie, bo dofinansowanie, jakie na ten cel uzyskała gmina Wola Uhruska nie wystarczyło, by znalazł się wykonawca chętny do zrealizowania tej inwestycji. Dlatego zapadła decyzja o jej rozbiciu na dwa etapy. Pierwszy, już zakończony polega na przygotowaniu dokumentacji technicznej przedsięwzięcia. Drugi ma wyłonić wykonawcę.

Nim jednak to się stanie, z szosy codziennie korzystają mieszkający przy niej ludzie. Korzystają i przeklinają, bo jej stan jest fatalny. Najgorzej jest za Przymiarkami w stronę Rudki, gdzie nie da się przejechać, by nie wpaść w jakąś wyrwę. Nieco lepiej jest na wschodnim krańcu drogi, choć i tu trzeba zdjąć nogę z gazu i wytężać wzrok, by dziury skutecznie omijać. Jak zapewnia wójt Woli Uhruskiej, Jan Łukasik, sytuacja ma się zmienić wkrótce. – Zdajemy sobie sprawę ze stanu tej drogi. Mamy też już wykonawcę cząstkowego remontu. Niestety, firma ma też inne zobowiązania, którymi musi się zająć w pierwszej kolejności i jak tylko się z tym upora, pojawi się w Siedliszczu, by załatać ubytki w asfalcie – zapewnia Łukasik. (bm)