Ekogroszek we własnym zakresie

Chełmianie odbierają z punktu przy ul. Towarowej opał po 1850 zł za tonę. Jeden z naszych Czytelników jest rozgoryczony, bo na tańszy węgiel nie ma szans. – W swoim piecu mogę palić tylko ekogroszkiem, a takiego w preferencyjnej cenie nie oferują. Co mają zrobić osoby takie, jak ja? – pyta chełmianin.

Dystrybucją węgla po preferencyjnej cenie (w Chełmie po 1850 zł za tonę) zajmuje się Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Mieszkańcy muszą zadbać o własny transport opału, który odbierają z punktu przy ul. Towarowej. Do 7 grudnia br. chełmianie złożyli około 1200 wniosków o zakup węgla w preferencyjnej cenie. O szczegółach i formalnościach, jakie wnioskodawcy muszą spełnić, informowaliśmy w artykule z poprzedniego wydania „Nowego Tygodnia”. Urzędnicy zapewniali w nim, że opał jest „domawiany” w kopalni „Bogdanka” na bieżąco i wystarczy go dla wszystkich zainteresowanych chełmian. Po tym artykule do naszej redakcji zadzwonił jednak rozgoryczony Czytelnik, który nie może liczyć na tańszy opał.

– Mój piec przyjmuje tylko ekogorszek i niczym innym napalić w nim nie mogę – mówi chełmianin. – Miasto ekogroszku w preferencyjnej cenie 1850 zł za tonę nie oferuje, a ja jestem w kropce. Palę resztkami z poprzedniego roku, ale im dłużej potrwają mrozy, tym szybciej opał mi się skończy. Ekogorszek w składach węgla mogę kupić, ale po 3800 zł za tonę, a wciąż jeszcze nie otrzymałem dodatku węglowego. Takich osób, które mogą w swoich piecach palić tylko ekogroszkiem jest więcej. I co my mamy zrobić?

W Gabinecie Prezydenta Chełma informują, że dystrybutorem węgla dla miasta jest kopalnia Bogdanka, która nie ma w swojej ofercie ekogroszku.

– Miasto ma możliwość nabycia jedynie trzech frakcji: groszek, orzech i miał – przypominają chełmscy urzędnicy. – W sprawie informacji o przyznaniu dodatku węglowego mieszkaniec powinien zgłosić się do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. (mo)