Emocje opadają

Kolejne kadencje dla Jana Łukasika w Woli Uhruskiej i Marka Kopieniaka w Hańsku. Czwarte z rzędu zwycięstwo Grażyny Kowalik – wójt gminy Hanna oraz Tomasza Antoniuka w Urszulinie. Na razie zmiana nastąpiła tylko w gminie Wyryki, gdzie nową twarzą jest Mirosław Torbicz (PiS), który pokonał Andrzeja Ćwirtę. Z kolei w dwóch gminach będzie dogrywka – we Włodawie pomiędzy Dariuszem Semeniukiem i Andrzejem Rusińskim oraz w gminie Stary Brus pomiędzy Anną Fox-Hulme i Pawłem Kołtunem. Druga tura w niedzielę, 4 listopada.

W największej gminie Włodawa, zgodnie z naszymi przewidywaniami, najwięcej głosów zdobyli Dariusz Semeniuk (PSL) i Andrzej Rusiński (popierany przez PiS). Pierwszy z nich zdobył 44% głosów, drugi 32%, zaś najsłabszy z kandydatów (z niezależnego komitetu) – Andrzej Rabczewski uzyskał 23% głosów. Druga tura wydaje się być tylko formalnością, gdyż elektorat przegranego A. Rabczewskiego pochodzi w głównej mierze z podmiejskiego Suszna. A tam przeważają jednak wyborcy przychylniejszy kandydatowi PSL-u. Jednak niespodzianki już się w zdarzały…

W Starym Brusie również będzie dogrywka. Jednak sytuacja nie jest tak oczywista. Urzędujący wójt Paweł Kołtun (PSL) uzyskał 47% ważnie oddanych głosów, jego rywalka Anna Fox-Hulme (PiS) 42%, zaś ostatni z kandydatów Piotr Usowicz tylko 11%. 4 listopada bój pomiędzy kandydatką PiS a PSL może być bardzo zażarty.

W Wyrykach jest już „pozamiatane” i to dosyć niespodziewanie. Ze stołkiem pożegnał się wójt dzierżący władzę w tej gminie od 2006 r. – Andrzej Ćwirta. Pokonał go Mirosław Torbicz, zdobywając 60% głosów. Dotychczasowy wójt otrzymał tylko 40%. Duży wpływ na ten stan rzeczy miał mocno „pisowy” elektorat w tej gminie oraz „zmęczenie materiału” w przypadku urzędującego wójta.

W Woli Uhruskiej pozostaje bez zmian. Rządzący nią od 1990 r. Jan Łukasik pozostaje na stanowisku. Nie przyszło mu to bynajmniej łatwo. Jego rywalką była Beata Kuczyńska-Jurek i zdobyła 46% głosów. Przy takiej legendzie, jaką stworzył wokół siebie obecny wójt, jej wynik zasługuje na szczególny szacunek. Można już dziś powiedzieć, że za 5 lat nikt jej „nie podskoczy”, zwłaszcza że J. Łukasik za pięć lat będzie miał już 68 lat i zapewne da sobie spokój z samorządem.

W Hannie obecna wójt Grażyna Kowalik zdobyła niemal 1000 głosów (64%) i nie dała szans swemu konkurentowi z PiS – Stanisławowi Czyżowi. Z jej komitetu w nowej radzie gminy zasiądzie aż 14 kandydatów. Ma zatem spokojne pięć lat rządzenia. Będzie to jej już czwarta kolejna z rzędu kadencja. Zwycięstwa G. Kowalik upatruje się przede wszystkim w jej zaangażowaniu w życie społeczne mieszkańców. Za ojców klęski uważa się natomiast słabiutką kampanię w wykonaniu PiS.

W Urszulinie zdecydowanie wygrał dotychczasowy włodarz Tomasz Antoniuk, który pokonał kandydatkę PiS – Kamilę Grzywaczewską stosunkiem głosów 66% do 33%. Na tak dobry wynik obecnego wójta na pewno miało wpływ pozyskanie dużych środków z Unii Europejskiej na inwestycje, w tym drogowe oraz dobra współpraca z powiatem. Jako powody porażki kandydatki PiS wymienia się małe jeszcze doświadczenie oraz niską rozpoznawalność. Jako że jednak została radną gminy, to za pięć lat jej szanse winny zdecydowanie wzrosnąć.

W Hańsku, tak jak przewidywaliśmy, poszło o przysłowiowy włos. Jeszcze w tych wyborach szczęście uśmiechnęło się do rządzącego od bez mała 30 lat wójta Marka Kopieniaka. Rywalizacja z Piotrem Kazaneckim była emocjonująca do końca, o czym świadczy wynik – 836 głosów M. Kopieniak i 808 głosów P. Kazanecki. To już trzeci z rzędu bój tych dwóch odwiecznych rywali. Z każdymi wyborami przewaga obecnego wójta nad kontrkandydatem jest coraz mniejsza.

Według najnowszych informacji ślubowanie i objęcie urzędów przez nowych (starych) wójtów nastąpi w ciągu siedmiu dni po 16 listopada – czyli dacie zakończenia tej kadencji. (pk)