Energetycy się spisali

Na wymianę czekają jeszcze m.in. latarnie przy ul. Niecałej

Po naszej interwencji spółka PGE Dystrybucja S.A. wymieniła stare, kruszejące betonowe latarnie przy ul. Bernardyńskiej i ul. Rusałka. Nasi Czytelnicy wskazują kolejne rozpadające się lampy w centrum miasta, które powinny zostać pilnie zastąpione nowymi.


Na problem starych, spękanych betonowych lamp ulicznych przy ul. Bernardyńskiej i Rusałka budzących niepokój przechodniów i kierowców, w marcu br., naszą uwagę zwrócił pan Robert, jeden z Czytelników. Jego obawami podzieliliśmy się wówczas z przedstawicielami PGE Dystrybucja S.A. w Lublinie.

Energetycy obiecali, że przeprowadzą przegląd wskazanych latarni i jeśli zajdzie potrzeba, zostaną one wymienione. I faktycznie ostatnio przy ul. Bernardyńskiej i Rusałka wymienionych zostało trzynaście latarni. – Energetycy się spisali i chciałbym im za pośrednictwem „Nowego Tygodnia” serdecznie podziękować – nie krył zadowolenia pan Robert, który ponownie zadzwonił do nas w ubiegłym tygodniu. – To jednak nie koniec problemu z rozpadającymi się latarniami ulicznymi w centrum. Spacerując ostatnio po centrum zauważyłem, że w fatalnym stanie są również słupy przy ul. Ewangelickiej, Spokojnej, czy Niecałej. Mam nadzieję, że energetycy pójdą za ciosem i one również szybko doczekają się wymiany.

Oczywiście tymi spostrzeżeniami również podzieliliśmy się z PGE Dystrybucją. – Problem jest nam znany i część latarni w tym rejonie już została zakwalifikowana do wymiany. Na początek trzy słupy na ul. Niecałej 5, 9 i 11, które są w najgorszym stanie – usłyszeliśmy od Karoliny Szewczyk-Dąbek, rzeczniczki prasowej lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja S. A. – Odnośnie pozostałych słupów też zostaną wymienione, ale w późniejszym terminie, bo choć ich stan estetyczny faktycznie nie jest niezadowalający, to nie stwarzają one zagrożenia dla osób i mienia.

Marek Kościuk