Fiat Tipo 1,4 120 KM

Tipo to jeden z najtańszych, ale i najlepszych kompaktów. Świadczy o tym m.in. to, że upodobali je sobie taksówkarze, a to jedna z najlepszych rekomendacji. Poza tym oferuje to, co przeciętny Kowalski potrzebuje od samochodu – przestrzeń w kabinie, wygodę, oszczędność i fajny wygląd.

Nadwozie i wnętrze

Tipo jako sedan prezentuje się bardzo ładnie. Ma świetne, niezachwiane proporcje, więc nie mamy wrażenia, że kufer doczepiono mu na siłę. Przód auta wyróżnia ładnie wyprofilowany zderzak z czarną, wypukłą atrapą chłodnicy oraz dużymi, skośnymi reflektorami. Maska nie kończy się tradycyjnie nad linią lamp i atrapy, ale została cofnięta. Wygląda to efektownie, choć mechanicy pewnie będą narzekać na utrudniony dostęp do komory silnika. Z tyłu Tipo prezentuje się też niezgorzej. Trójwymiarowe lampy o bardzo ciekawym kształcie prezentują się bardzo fajnie, a całości idealnie dopełniają stylowe obręcze kół.

We wnętrzu od razu czuć bliskie konotacje Fiata z Jeepem. Świetnie widać to na przykładzie idealnie okrągłej kierownicy z wypukłą częścią środkową, na której przyciski do regulacji głośności umieszczono nie na, a pod ramionami kierownicy. Relatywnie niska cena tego samochodu skądś musiała się wziąć, więc w kabinie nie spodziewajmy się fajerwerków stylistycznych – wnętrze jest ciemne i bardzo proste, ale za tą prostotą, przy odrobinie dobrej woli, da się dopatrzyć nieco elegancji. Konstruktorzy przy budowie wnętrza nie sięgali po materiały na najwyższe półki magazynów, ale nie oznacza to, że w Tipo coś trzeszczy czy stuka. Przeciwnie, deska rozdzielcza jest bardzo dobrze spasowana. Ergonomia stoi na bardzo wysokim poziomie – przycisków i pokręteł jest mało, są duże i dobrze opisane, a wszystkimi funkcjami auta steruje się intuicyjnie. Fotele posiadają wystarczający zakres regulacji, z tyłu spokojnie zmieszczą się trzy dorosłe osoby, które nie będą też narzekać na brak miejsca na kolana, czy stopy.

Silnik i skrzynia biegów

Pod maską testowego Tipo drzemał doładowany silnik benzynowy o pojemności 1,4 litra i mocy 120 KM. To całkiem fajna konstrukcja, która sprawia, że kompromis pomiędzy osiągami a zużyciem paliwa jest całkiem akceptowalny. 9,8 s do setki oraz średnie spalanie oscylujące w okolicach 7 litrów na 100 kilometrów powinno zadowolić większość kierowców. Za przeniesienie napędu odpowiada 6-biegowy manual, który działa sprawnie. Trzeba się tylko przyzwyczaić do długiego skoku lewarka zmiany przełożeń.

Zawieszenie i komfort jazdy

Tutaj Fiat ma pole do popisu. Jego zawieszenie zestrojono w taki sposób, by miękko pokonywało polskie nierówności. Nie oznacza to wcale, że komfort jazdy uzyskano kosztem precyzji prowadzenia. Oczywiście w ekstremalnych sytuacjach czuć, że autem trochę buja, ale w codziennym użytkowaniu jest nieodczuwalne. Czuć natomiast niezłe wyciszenie kabiny, do której do prędkości 130 km/h dochodzi jedynie cichy szum powietrza.

Wyposażenie i cena

Najtańsze Tipo w wersji hatchback kosztuje 52900 zł. Testowy model, bardzo dobrze wyposażony i ze 120-konnym silnikiem to już wydatek zaczynający się od 68900 zł w promocji. Na jego pokładzie znalazły się m.in. tempomat, automatyczna klimatyzacja, system nawigacji satelitarnej i wiele innych.