Fotopułapka przy Dębowym Lesie

Szczyt bezczelności. Ktoś demontował i kradł kostkę brukową znad zalewu Dębowy Las w Wołkowianach. Urzędnicy zgłosili to na policję. Dodatkowo zamontowali też fotopułapkę, aby szybciej identyfikować złodziei i wandali. Kamer nad zalewem przybędzie.

Fotopułapki są jednym ze sposobów przeciwdziałania kradzieżom, kłusownictwu i wandalizmowi powszechnie wykorzystywanych np. w lasach Nadleśnictwa Chełm. Montowane są m.in. przy parkingach przy drogach leśnych, gdzie ludzie często podrzucają śmieci, ale również oddają się miłosnym uniesieniom.

Kamery połączone są z czujnikiem ruchu, który aktywuje robienie zdjęć lub nagrywanie filmów w momencie wykrycia ruchu. Ale fotopułapki montowane są nie tylko w lasach. Kamerę taką zamontowano niedawno przy zbiorniku wodnym Dębowy Las w Wołkowianach (gmina Żmudź). Urzędnicy zrobili to, bo mieli już dość aktów wandalizmu i kradzieży, do których tam dochodzi. Otoczenie wokół zalewu zagospodarowano kilka lat temu i były to bardzo kosztowane prace (powstały m.in. nowe pomosty, parkingi, altany i wiaty z paleniskami).

Ale elementy wyposażenia notorycznie są niszczone. Tego lata ktoś przekroczył granice bezczelności i zaczął demontować oraz kraść kostkę brukową z utwardzonego placu z miejscem na grill. Gdy po raz drugi rozebrał kostkę brukową urzędnicy zamontowali fotopułapkę.

Co prawda, nie zarejestrowała ona delikwenta, ale kradzieże od tamtej pory już się nie zdarzyły. Urzędnicy zgłosili sprawę na policji (wcześniej, jeszcze przed rozpoczęciem sezonu kąpielowego apelowali do mundurowych o wzmożenie patroli w okolicach Dębowego Lasu).

– Akty wandalizmu są dla nas prawdziwym utrapieniem – mówi Edyta Niezgoda, wójt gminy Żmudź. – Niektórzy nie potrafią docenić tego, że zagospodarowanie otoczenia wokół zalewu było kosztowne i realizowane po to, aby uatrakcyjnić naszym mieszkańcom oraz gościom wypoczynek nad kąpieliskiem. Nie będziemy obojętni na akty wandalizmu. W najbliższym czasie zamontujemy przy zbiorniku dodatkowy monitoring. (mo)