Garstka odważnych wypisuje

Chełm znalazł się na mapie miast, w których pacjentki za darmo, bądź za symboliczną złotówkę, otrzymają receptę na pigułkę ellaOne, czyli tzw. antykoncepcję „dzień po”. W ramach ogólnopolskiej akcji wypisuje ją kilku miejskich lekarzy.

EllaOne była jedynym dostępnym w Polsce hormonalnym lekiem antykoncepcyjnym, sprzedawanym bez recepty pacjentkom powyżej 15. roku życia. Od końca lipca (w przeciwieństwie do 26 krajów Unii Europejskiej), żeby dostać tabletkę, każda kobieta musi się najpierw udać na wizytę lekarską. Rzadko kiedy uda się ją umówić „od ręki”, a w przypadku ellaOne liczy się czas (tabletkę należy przyjąć w ciągu 24 godzin od współżycia do 5 dni. Im więcej czasu upływa, tym skuteczność działania spada). Wizyta prywatna to natomiast dodatkowy koszt (średnio ok. 100 zł), podczas gdy sama pigułka kosztuje ok. 120 zł. Do tego dochodzą klauzula sumienia, na którą powołuje się część lekarzy oraz dyskomfort i wstyd pacjentki, która musi tłumaczyć się z pękniętej prezerwatywy, a nawet gwałtu.
„Lekarze Kobietom” to odpowiedź polskich lekarzy na rządowe ograniczenia w dostępie do antykoncepcji awaryjnej. Powstała z inicjatywy dr A. Krasowskiej, lekarza psychiatry z Warszawy, ma pomóc pacjentkom, które spotykają się z odmową i upokorzeniem i których nie stać na prywatną wizytę. W akcję włączyło się już ponad 150 specjalistów z całego kraju, bo receptę może wypisać każdy lekarz, nie tylko ginekolog. Wśród nich jest kilku z Chełma. Wszyscy zadeklarowali, że przyjmą pacjentki bez opłat lub – jeśli muszą wystawić paragon za wizytę – za symboliczną złotówkę.
– Czekamy na więcej, deklaracje spływają codziennie – mówi dr n.med. Aleksandra Krasowska. – Generalnie spotykamy się z pozytywnym odbiorem. Wielu lekarzy deklaruje wsparcie i chęć pomocy. Niejasne przepisy dotyczące wystawiania recept utrudniają sprawę. Również wielu lekarzy nie przyłącza się do naszej akcji, a mimo to wydaje recepty na antykoncepcję. Podkreślamy więc, że nie tylko ci polecani przez nas wypiszą taką receptę i zachęcamy, aby najpierw – na spokojnie – udać się do swojego ginekologa bądź lekarza rodzinnego. W sytuacji odmowy będziemy pomagać – tłumaczy.
Nie wiadomo, którzy konkretnie chełmscy specjaliści zdecydował się poprzeć inicjatywę. Dane nie są ogólnie dostępne, a pacjentki kontakt do lekarza otrzymują po wypełnieniu formularza na stronie internetowej (www.lekarzekobietom.pl). Informacje przekazywane jest wyłącznie w sytuacji awaryjnej – wypisanie recepty możliwe jest dopiero po zbadaniu. Na stronie dostępny jest także formularz dla lekarzy, którzy chcą się przyłączyć do inicjatywy. (pc)