Gorąco na górkach

Jeszcze w tym miesiącu na górkach czechowskich rozpocznie się budowa ścieżki pieszo-rowerowej, która połączy Czechów ze Sławinem! – Otrzymaliśmy pozwolenie na budowę i chcemy rozpocząć nasze prace w możliwie najszybszym terminie – mówi Anna Nieoczym, specjalista ds. marketingu w TBV Investment. Ścieżka wraz z niewielkim placem zabaw stanowić będzie część parku naturalistyczego, który deweloper zamierza utworzyć na 75 hektarach. Na pozostałej części ponad 100 hektarowej działki, którą spółka nabyła na początku 2016 roku, powstanie kilka tysięcy mieszkań.

– Wiele zależy od warunków atmosferycznych. Mamy nadzieję, że będą sprzyjały, bo chcemy oddać ścieżkę i plac zabaw do użytku mieszkańców w jak najkrótszym czasie. Wiemy, że mieszkańcom Czechowa taka przestrzeń jest po prostu potrzebna. Wierzymy, że kiedy powstanie przekonają się o tym także Ci, którzy obecnie mają wątpliwości. Budowę chcemy zakończyć do końca tego roku – dodaje Anna Nieoczym.

Zarówno ścieżka o szerokości 3 metrów i długości ponad kilometra, jak i plac zabaw o powierzchni około 500 mkw będą wykorzystywać istniejące ukształtowanie terenu, a sposób ich wykonania ma wpisywać się w otaczającą przestrzeń. Na Czechowie ścieżka rozpoczynać się będzie za marketem Lidl przy ul. Koncertowej. Z drugiej strony, przy ul. Poligonowej, wejścia będą dwa – obok przystanku i przejścia podziemnego.

Nawierzchnia ścieżki będzie czynna hydrologicznie i wykonana zostanie z odpowiednio zagęszczonych, przepuszczalnych warstw kruszywa naturalnego. Trasa będzie oświetlona i wyposażona w elementy małej architektury, jak ławki, kosze na śmieci z segregacją odpadów, stojaki na rowery czy tablice informacyjne. Wejścia zaznaczone będą indywidualnie zaprojektowanymi witaczami z nazwą parku.

Jako dodatkową atrakcję przy ścieżce zaplanowano naturalny plac zabaw o powierzchni około 500 mkw, który będzie w przyszłym parku jednym z czterech miejsc dedykowanym najmłodszym użytkownikom. Na placu zabaw znajdziemy m.in. kolejkę linową, konstrukcję do balansowania, zjeżdżalnie, tunel, skarpę wspinaczkową, huśtawki i rozległą piaskownicę.

Nie wszystkim ten pomysł się podoba

Budowa ścieżki, a zwłaszcza bloków na górkach, ma jednak wielu przeciwników, którzy chcą zablokować inwestycję. W ubiegłym tygodniu wsparł ich wybrany w okręgu lubelskim poseł Jan Kanthak (Solidarna Polska-PiS), który w poprzedniej kadencji był rzecznikiem Ministra Sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry. Parlamentarzysta napisał do swojego byłego szefa, zarazem prokuratora generalnego i lidera Solidarnej Polski, by Prokuratura Krajowa poprosiła Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) o wydanie „postanowienia zabezpieczającego”, które zablokowałoby prace na górkach do czasu wydania przez NSA wyroku w sporze o przyszłość tego terenu.

Przeciwnicy zabudowy górek podważają legalności studium przestrzennego, pozwalającego na budownictwo mieszkaniowe w tym miejscu, a uchwałę Rady Miasta zaskarżył poprzedni wojewoda. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie orzekł jej nieważność w części dotyczącej górek. Ratusz złożył skargę kasacyjna od wyroku i sprawa została skierowana do NSA w Warszawie

– Co do działań posła Kanthaka – wydaje nam się, że lubelski poseł z Gdańska, który w naszym mieście jest bardzo krótko, nie zdążył poznać wszystkich aspektów dotyczących górek czechowskich i ich zagospodarowania. dlatego też, w naszej ocenie, działania które mają na celu zamrożenie wszelkich aktywności na górkach nie niosą za sobą żadnej korzyści dla naszych mieszkańców i naszego miasta – mówi Anna Nieoczym z TBV Investment.

Grobów nie znaleziono

Przeciwnicy zabudowy górek liczyli także, że plany dewelopera może zablokować Instytut Pamięci Narodowej, który na przełomie sierpnia i września przeprowadził prace poszukiwawcze. Ich celem była weryfikacja miejsc, w których mogły znajdować się groby ofiar systemów totalitarnych.

– W toku podjętych działań nie ujawniono szczątków ludzkich. Prace objęły północną część górek, na której według relacji i zeznań świadków, analiz zdjęć lotniczych oraz dane z fotogrametrii mogły znajdować się groby. Oględziny antropologiczne zebranego materiału nie doprowadziły do zidentyfikowania ludzkich kości. W przebadanej części górek czechowskich nie stwierdzono występowania jam grobowych, ani w ich pierwotnym, ani we wtórnym układzie.

Nie natrafiono na żadne pozostałości po takowych czy ewentualne przedmioty, które można by powiązać z badaną sprawą. Uznać więc należy, że takich obiektów w ramach sprawdzonych wykopów nie było – czytamy w opublikowanym w ubiegłym tygodniu komunikacie, pod którym podpisali się dr Krzysztof Radka (p.o. naczelnika Wydziału Archeologii Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN) oraz Artur Piekarz (naczelnik Oddziałowego Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN w Lublinie). BS